W sieci roi się od filmów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Nie brakuje też takich, które zostały nagrane naprawdę, a ich przekaz przez cały czas może zadziwiać.
Jakiś czas temu Internet przypomniał wystąpienie Wołodymyra Zełenskiego, na którym w czasach sprzed prezydentury Ukrainy stoi na Placu Czerwonym w Moskwie i uspokaja, iż Rosja nie jest zagrożeniem dla jego kraju.
O co chodzi? Wszystko w najnowszym odcinku „Czy na pewno?”, na który zaprasza Michał Gardyas.









