13 osób w dwa dni – kolejny dzień wspieramy osoby migranckie w kryzysie bezdomności. Przedwczoraj mieliśmy sześć grup potrzebujących dachu nad głową, wczoraj dwie – łącznie trzynaście osób, z Ukrainy i z Kolumbii. Oprócz tego dwie rodziny z dziećmi, którym pomogliśmy złożyć wnioski o ochronę międzynarodową i znalazły schronienie w ośrodku dla uchodźców.
Połowa osób znalazła pomoc w placówkach miejskich. Jesteśmy wdzięczni za pracę koordynatorowi wsparcia dla osób w kryzysie bezdomności Miasto Stołeczne Warszawa. Znalezienie wolnego miejsca w miejskiej placówce nie jest proste. Trwa. Czasem wymaga wsparcia Straż Miejska w Warszawie (też dziękujemy). Miejsc dla osób w potrzebie w ostatnich dniach jest po prostu za mało.
Gdy my szukamy miejsca, ustalamy potrzeby i możliwości noclegowe, ludzie odtajają przy stole – robimy herbatę, kanapki, podstawowe zakupy na kolację czy następny dzień.
Są grupy, którym szczególnie trudno pomóc: rodziny z dziećmi (noclegownie nie przyjmują), osoby bez dokumentów, osoby bez uregulowanego statusu prawnego w Polsce – papierów może nie mają, ale marzną tak samo, jak wszyscy.
Z całego serca dziękujemy organizacjom pozarządowym, które finansują wsparcie mieszkaniowe dla osób migranckich. Pomagają nam IOM Poland i Fundacja Serce Miasta
Dlaczego ludzie lądują na ulicy? Niektórzy są wyrzucani z pracy przez nieuczciwych pracodawców, oszukani, czasem w kryzysie zdrowia psychicznego, czasem po prostu zagubieni po przyjeździe do Polski.
Widzimy chęć pomocy służb miejskich, jednocześnie widzimy, iż noclegownie i schroniska są pełne po brzegi, a formalne wymogi czasem uniemożliwiają pomoc potrzebującej osobie. Działa Warszawski Ośrodek Interwencji Kryzysowej – przydałaby się teraz placówka, która zapewni wsparcie migrantom w kryzysie bez względu na ich status prawny.
Obecnie placówki nie zawsze przyjmują osoby z doświadczeniem migracji. Wbrew zapewnieniom miejskich władz o wsparciu wszystkich w czasie mrozów, słyszymy od osób, iż są wypędzane z dworców albo odsyłane z noclegowni.
“Gdyby nie ty, zamarzliśmy z żoną na śmierć. Przywróciłaś nam wiarę w ludzi” – napisał do nas (Erika jesteś wspaniała!) pan z Ukrainy, weteran wojenny, już z hostelu.
Ostatecznie, w ciągu ostatnich dni wszystkich udało się umieścić w bezpiecznym, ciepłym miejscu. Nikt nie został na lodzie. Żeby trzymać tak dalej, potrzebne jest Wasze wsparcie.
Fundacja Serce Miasta zbiera środki na pomoc dla osób w kryzysie bezdomności – wspierajcie przez zrzutkę:
https://pomagam.pl/7a4bya
Nas też możecie wspierać. Ludzie, którzy przychodzą, czasami nie mają dosłownie nic poza problemami. https://forummigracyjne.org/wplac/
Rozliczając PIT wpisz KRS 0000272075 i przekaż 1,5% podatku na integrację i wsparcie migrantów i migrantek!
Dziękujemy!
Żródło materiału: Polskie Forum Migracyjne










