Uderzenie w sześć bombowców Su-34M na rosyjskim lotnisku wojskowym Borisoglebsk mogło kosztować Rosję co najmniej 150 mln dol. Tak ocenił w Telemaratonie Stepan Jakymjak, emerytowany kapitan 1. rangi Marynarki Wojennej Ukrainy i ekspert Centrum Strategii Obronnych. W jego ocenie skutki ataku wykraczają poza finanse, bo te maszyny regularnie uczestniczą w nalotach na cele w Ukrainie.