Rosja dąży do drastycznego zwiększenia swoich możliwości rakietowych i chce być w stanie wystrzelić choćby 200 pocisków w jednej salwie. Przed takim scenariuszem ostrzega dowódca ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych Robert "Madziar" Browdi. Tymczasem obrona powietrzna Kijowa walczy z dotkliwym brakiem zachodniej amunicji, a Moskwa sięga po kolejne dostawy broni z Korei Północnej.