Podpalenie fabryki
dronów w Gliwicach, kilkadziesiąt tysięcy dolarów i obietnica odznaczenia na Białorusi – taką ofertę miał przedstawić dziennikarzowi Vot Tak werbownik posługujący się pseudonimem Joker. Według ustaleń redakcji jego konto w Telegramie zarejestrowano na rosyjski numer telefonu.