Pięć państw NATO przekroczy w tym roku poziom 3 i pół procent PKB, przeznaczonych na obronność. Wynika to z danych przedstawionych przed rozpoczynającym się szczytem Sojuszu w stolicy Turcji, Ankarze.
Poziom 3 i pół procent PKB ustalono na zeszłorocznym szczycie NATO w Hadze. Z opublikowanych danych wynika, iż w tym roku na obronność najwięcej wyda Litwa – 5,33 procent PKB.
Kolejne miejsca zajmują: Estonia – 5,1 procent PKB, Łotwa – 4,92 procent, Polska – 4,68 procent i Grecja – 3,65 procent PKB. Trzy kraje NATO wydają na obronność mniej niż 2 procent PKB. To Albania – 1,48 procent, Słowenia – 1,57 procent i Czechy – 1,86 procent PKB.
Trump chce Grenlandii
Tymczasem po przylocie do Ankary na szczyt NATO Donald Trump ponownie wrócił do sprawy Grenlandii, która – jak podkreślał – zaszkodziła jego relacjom z Sojuszem Północnoatlantyckim. „Dania nie wydaje żadnych pieniędzy, a to ważne miejsce dla Stanów Zjednoczonych” – mówił Trump.
„Grenlandia jest otoczona przez chińskie okręty i rosyjskie okręty. Grenlandia powinna być kontrolowana przez Stany Zjednoczone, nie przez Danię. Oni nie chcieli na to pójść, a przecież wydajemy na nich pieniądze, by bronić ich przed Rosją. Nie musimy wydawać żadnych pieniędzy. Moglibyśmy wycofać wszystkich żołnierzy z Europy” – powiedział prezydent USA.









