Irański rząd wzywa do organizacji demonstracji pro-reżimowych w poniedziałek w całym kraju. Prezydent Masud Pezeszkian wezwał do «marszu oporu narodowego» i wieców potępiających protesty antyreżimowe. Decyzja ta następuje po publikacji przez agencję HRANA raportu, iż liczba ofiar śmiertelnych antyrządowych demonstracji wzrosła do co najmniej 538 osób.
Raport opublikowany w niedzielę przez agencję informacyjną aktywistów na rzecz praw człowieka HRANA wskazuje, iż w protestach zginęło 490 demonstrantów i 48 członków sił bezpieczeństwa. Demonstracje objęły wszystkie 31 prowincji Iranu, w których uczestniczyły dziesiątki tysięcy osób.
Retoryka rządu
Irański rząd określił próby stłumienia demonstracji jako «bitwę irańskiego oporu narodowego przeciwko Ameryce i reżimowi syjonistycznemu». Prezydent Pezeszkian opisał protesty antyreżimowe jako «przemocą popełnianą przez miejskich terrorystów - przestępców».
Skala protestów
Antyrządowe demonstracje rozpoczęły się pod koniec grudnia. Protesty stanowią jeden z największych społecznych zrywów przeciwko irańskiemu reżimowi od lat. Władze odpowiedziały represjami, masowymi aresztowaniami i blokowaniem internetu.
Agencja HRANA ma siedzibę w USA i dokumentuje naruszenia praw człowieka w Iranie.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).



