Intensywne opady śniegu sparaliżowały zachodnią część Czech, prowadząc do zamknięcia głównych autostrad z Pragi w kierunku Karlowych Warów, Pilzna i Polski. Drogi są zablokowane przez ciężarówki i kolizje, a śnieg przybywało w tempie około 3 cm na godzinę. Tymczasem Polska przygotowuje się na jeszcze groźniejszą aurę - Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed nadchodzącą śnieżycą i silnymi mrozami.
W Czechach zablokowane są autostrady D5 łącząca Pragę z Pilznem i dalej z Niemcami, D6 w kierunku Karlowych Warów oraz D8 w stronę Drezna, gdzie utworzyły się długie kolejki pojazdów ciężarowych. Problemy dotyczą również drogi I/10 łączącej Tanvald z Harrachovem w kierunku Polski. W Pradze niektóre najważniejsze skrzyżowania są zablokowane przez kolizje, a jedna z dróg dojazdowych na lotnisko była czasowo nieprzejezdna.
Ostrzeżenia IMGW dla Polski
IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu, zamieciami i silnym wiatrem dla województw pomorskiego, zachodniopomorskiego i kujawsko-pomorskiego. Alerty obowiązują od soboty popołudnia do niedzieli lub poniedziałku.
Prognozowana akumulacja śniegu wyniesie od 20 do 30 cm, a lokalnie choćby około 50 cm. W północnej Polsce w ciągu całego weekendu może spaść ponad 50-60 cm świeżego śniegu, a w przypadku spełnienia się pesymistycznych prognoz choćby 60-80 cm.
Arktyczny mróz przez weekend
Temperatury w najbliższe dni spadną dramatycznie. W nocy z piątku na sobotę termometry pokażą od -17 do -12°C w większej części kraju, a w piątek rano miejscami od -15 do -10°C, w południowo-wschodniej i centralnej Polsce choćby do -20°C.
W weekend w wielu regionach temperatury nie przekroczą -5°C w ciągu dnia. Najchłodniej będzie w nocy z soboty na niedzielę - w Podhalu od -19 do -16°C, w południowo-wschodniej Polsce od -15 do -14°C. Model GEM wskazuje możliwość spadku temperatury choćby do -21 do -23°C w niektórych miejscach, głównie przy niewielkim lub braku zachmurzenia.
Temperatura odczuwalna, obliczona przez model ALARO, może spaść do -20°C, szczególnie w rejonach górskich. Wiatr znacząco zwiększy uczucie zimna - nad Bałtykiem porywy mogą osiągać do 60-70 km/h, a w strefie przybrzeżnej choćby do 85 km/h.
Wysokie zagrożenie lawinowe w Tatrach
Tatrzański Park Narodowy, TOPR i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydały ostrzeżenia dotyczące trzeciego stopnia zagrożenia lawinowego w Tatrach na okres 8-11 stycznia. Pokrywa śnieżna na Kasprowym Wierchu wynosi w tej chwili około 57 cm, a w Dolinie Pięciu Stawów Polskich 110 cm.
Ratownicy TOPR podkreślili w komentarzu do komunikatu lawinowego: «W rejonach szczytowych, w przełamaniach grani oraz w pobliżu przełęczy należy spodziewać się depozytów śniegu stanowiących szczególne zagrożenie. W godzinach popołudniowych wiatr może przenosić jeszcze większe ilości śniegu».
RCB wydało alert: «Uwaga! 8-11 stycznia wysokie zagrożenie lawinowe. Zachowaj ostrożność. Nie wychodź w góry bez doświadczenia i sprzętu. Śledź komunikaty lawinowe».
Ocieplenie od wtorku
Specjaliści z IMGW podkreślili w najnowszej prognozie «zimowe uderzenie» i zaapelowali: «Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności». Najbardziej intensywne opady śniegu spodziewane są w niedzielę.
Zmiana pogody nastąpi we wtorek 13 stycznia. Już we wtorkowe popołudnie temperatury dodatnie pojawią się w zachodniej części Polski. W środę prawie w całym kraju temperatury będą dodatnie, a silniejsze przymrozki utrzymają się tylko na krańcach wschodnich. W drugiej połowie stycznia maksymalne temperatury mogą wynieść od 5 do 10°C, lokalnie około 15°C na zachodzie i południu kraju.
Smog dusi polskie miasta
Silne mrozy sięgające minus 20°C pogłębiły problem smogu w polskich miastach. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wydał komunikat o zagrożeniu trzeciego stopnia dotyczący bardzo złej jakości powietrza.
Stężenia pyłów zawieszonych przekroczyły normy o kilkaset procent w wielu miastach. W Katowicach stężenia PM2.5 przekroczyły normę trzykrotnie, w Żorach - pięciokrotnie. World Air Quality Index umieścił 6 stycznia Warszawę na 13. miejscu wśród najbardziej zanieczyszczonych dużych miast na świecie.
Problem nasila brak wiatru i inwersja temperatur, która działa jak pokrywa uniemożliwiająca rozproszenie się zanieczyszczeń. Lekarze i służby sanitarne w Piasecznie i Ostrołęce zaapelowały do mieszkańców o ograniczenie aktywności na świeżym powietrzu.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).



