710 tysięcy mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach

upday.com 3 godzin temu
710 tys. mieszkańców Kijowa w dalszym ciągu nie ma prądu po ubiegłotygodniowych atakach rosyjskich na obiekty energetyczne – poinformował we wtorek pierwszy wicepremier, minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal na platformach społecznościowych. PAP

Ponad 710 tysięcy mieszkańców Kijowa pozostają bez prądu po rosyjskich atakach rakietowych i dronowych z nocy 19-20 stycznia. Jak informuje Polska Agencja Prasowa (PAP), ekipy remontowe przywracają dostawy energii, równolegle władze ukraińskie pracują nad rozwiązaniami systemowymi mającymi zabezpieczyć infrastrukturę przed kolejnymi blackoutami.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, iż bezpośrednio po atakach ponad milion konsumentów w stolicy pozostali bez prądu. Atak pozbawił ogrzewania ponad cztery tysiące budynków wielorodzinnych.

Odbudowa i nowe rozwiązania

Szmyhal poinformował o trwających pracach nad przywróceniem dostaw. "Proces przywracania dostaw trwa. Równolegle pracujemy nad rozwiązaniami systemowymi – kogeneracja (wytwarzanie prądu i ciepła w jednym procesie technologicznym - PAP), uproszczenie połączeń i budowa nowych linii" – jak podaje PAP.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Ukrainy uruchomiło punkty wsparcia dla mieszkańców. Ministerstwo przygotowuje ciepłe posiłki dla osób dotkniętych skutkami ataków.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu sztucznej inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału