"Absolutnie haniebne". Zełenski reaguje na strzelaninę w Kijowie, zapowiada zmiany

polsatnews.pl 1 godzina temu

"Muszą zostać podjęte decyzje kadrowe przez kierownictwo służb specjalnych wobec osób zaangażowanych w to, co się wydarzyło" - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, nawiązując do strzelaniny, do której doszło w Kijowie między funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i wywiadu wojskowego (HUR). Jak dodał, była to "absolutnie haniebna sytuacja".

AP/Teresa Suarez
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skomentował strzelaninę w Kijowie (zdj. ilustracyjne)

"W związku z dzisiejszą absolutnie haniebną sytuacją z udziałem niektórych jednostek Służby Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, która miała miejsce w Kijowie, rozmawialiśmy z prokuratorem generalnym Rusłanem Krawczenką" - napisał Wołodymyr Zełenski na Telegramie.

Jak dodał, odpowiednie służby "ustalą wszystkie okoliczności sprawy". Ukraiński prezydent zapowiedział też, iż "zostaną zweryfikowane wszystkie zeznania i oświadczenia osób zaangażowanych w ten incydent, a cała sytuacja zostanie krok po kroku zbadana".

ZOBACZ: Ukraina zniszczyła rosyjski bombowiec strategiczny Tu-95MS. "Sprawiedliwa odpowiedź"

"Musi zostać wyciągnięta odpowiedzialność, w tym muszą zostać podjęte decyzje kadrowe przez kierownictwo służb specjalnych wobec osób zaangażowanych w to, co się wydarzyło. W obu służbach muszą również zostać przeprowadzone wewnętrzne postępowania wyjaśniające" - zadeklarował Zełenski.

Jak dodał, "w Ukrainie można strzelać tylko do rosyjskich okupantów”.

Wołodymyr Zełenski reaguje na strzelaninę w Kijowie. Padły mocne słowa

Portal RBK-Ukraina podał, iż w nocy wtorku na środę w jednej z dzielnic Kijowa doszło do strzelaniny.

W środowy poranek SBU i HUR powiadomiły, iż była to operacja przeciwdziałania operacji rosyjskiego wywiadu. Rosjanie mieli prowadzić akcję przeciwko jednemu z rosyjskich opozycjonistów, który znajduje się w Ukrainie.

ZOBACZ: Zełenski z apelem do dyplomatów. "Dni spokoju dobiegły końca"

SBU zaznaczyła, iż w ramach postępowania przygotowawczego dotyczącego zamachu terrorystycznego zorganizowanego przez rosyjskie służby specjalne jej funkcjonariusze prowadzili pilne czynności śledcze w celu zebrania i zabezpieczenia dowodów.

Strzelanina między ukraińskimi funkcjonariuszami.

W komunikatorze Telegram zaznaczono, iż podczas przeszukania pod jednym z adresów "grupa osób dokonała zbrojnego ataku na grupę operacyjno-śledczą SBU". Według SBU osoby te próbowały uniemożliwić przeprowadzenie czynności śledczych i zablokowały samochodami przejazd funkcjonariuszy.

"W celu przerwania ataku i zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom czynności procesowych zaangażowano specjalny oddział Centrum Operacji Specjalnych SBU Alfa. Podczas odpierania zbrojnego oporu funkcjonariusze użyli broni" - napisano w komunikacie.

ZOBACZ: Szczyt Trumpa, Putina i Zełenskiego? Kreml wydał jasny komunikat

Według SBU w wyniku zdarzenia ranne zostały osoby stawiające opór. Napastnicy zostali zatrzymani. Podczas pierwszych czynności śledczych ustalono, iż należą oni do jednego z pododdziałów Sił Obrony Ukrainy. Odebrano im broń i dokumenty.

Wymiana ognia między funkcjonariuszami SBU i HUR. Ukraińska prokuratura wszczęła śledztwo

Prokuratura Generalna Ukrainy dodała, iż pod jej nadzorem procesowym wszczęto postępowanie przygotowawcze w sprawie gróźb oraz zamachu na życie funkcjonariusza organów ścigania.

"Obecnie ustalane są wszystkie okoliczności zdarzenia, rola każdego z jego uczestników, a także rozstrzygana jest kwestia ostatecznej kwalifikacji prawnej ich działań" - zaznaczono w Prokuraturze Generalnej Ukrainy.

We wtorek w Rosyjskim Korpusie Ochotniczym poinformowano, że zastępca dowódcy tej formacji ds. działań bojowych Stiepan Kapłunow został uprowadzony przez nieznane osoby na podwórzu budynku.

ZOBACZ: Pierwsza taka parada na świecie. Ukraina pokazała swoją armię robotów

W środę SBU poinformowała, iż wspólnie z Głównym Zarządem Wywiadu Wojskowego (HUR) zapobiegła zamachowi terrorystycznemu na jednego z liderów rosyjskiego opozycyjnego ruchu politycznego, który przybył do Ukrainy.

WIDEO: "Niekonwencjonalne urządzenie wybuchowe" w pobliżu niemieckiej elektrowni
Idź do oryginalnego materiału