Niemieccy politycy ostrzegają przed działaniami prawicowej partii AfD. Ugrupowanie domaga się zmiany polityki wobec Moskwy i przywrócenia dostaw rosyjskiego gazu ziemnego. - Podejmując rozmowy o dostawach gazu, AfD naruszyłaby niemiecką konstytucję - ocenił Georg Maier, szef MSW Turyngii w rozmowie z "Handelsblatt".
AfD zapowiada zmianę polityki Niemiec. "Naruszyłoby konstytucję|

Alternatywa dla Niemiec chce innego podejścia w relacjach z Rosją. Alice Weidel, liderka partii, zapowiadała chęć wyjścia Moskwie naprzeciw i rozpoczęcia rozmów, w których udział miałyby brać też Stany Zjednoczone. Chce również przywrócenia dostaw rosyjskiego gazu do Niemiec. Jej zdaniem, jak przywołuje "Handelsblatt", AfD jest jedynym wiarygodnym partnerem w Niemczech zarówno dla Rosji, jak i USA.
Niemieccy politycy oceniają plany AfD
"Handelsblatt" nazywa plany AfD kontrowersyjnymi. Natomiast partie wchodzące w skład koalicji rządzącej - CDU/CSU i SPD - ostrzegają przed zacieśnianiem relacji z Rosją. - Podejmując rozmowy o dostawach gazu, AfD naruszyłaby niemiecką konstytucję - powiedział Georg Meier, szef MSW Turyngii wspomnianej gazecie.
ZOBACZ: Rosja i AfD coraz bliżej. Kreml chwali, Alice Weidel dała jasny sygnał
- Pozostająca w opozycji AfD nie ma kompetencji do negocjowania umów międzynarodowych. Takie kompetencje posiada wyłącznie niemiecki rząd - podkreślił Maier. Z kolei Roderich Kiesewetter z CDU uważa, iż plany AfD świadczą o tym, iż partia jest "pachołkiem Rosji".
Agencja Reutera informowała, iż Alice Weidel i Tino Chrupalla, liderzy ugrupowania, planują w przyszłym roku spotkanie z Kiriłłem Dmitrijewem, bliskim doradcą Putina. Chrupalla stwierdził, iż AfD jest gotowa do rozmów "ze wszystkimi państwami Europy i Świata. Z Rosją, Chinami i USA włącznie".
Rosja jest zadowolona z deklaracji AfD
"Handelsblatt" pisze, iż deklaracje wygłaszane przez liderów AfD są z zadowoleniem odbierane w Rosji. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, iż imponują im plany niemieckiej partii.
ZOBACZ: Wewnętrzny bunt w AfD? Liderka odcina się od "manifestu"
W podobnym tonie wypowiadał się Dmitrijew. Dzień przed wyborami w Meklemburgii-Pomorzu Przednim napisał na X, iż "Północne Niemcy rozkwitną, gdy bezpieczny gaz popłynie przez Nord Stream dzięki AfD". Z kolei wygraną partii nazwał "zapierającym dech zwycięstwem". "Niemcy się obudziły" - dodawał.
Wspomniana wcześniej gazeta w kontrze do rosyjskich głosów przywołuje słowa posła Kiesewettera. Stwierdził, iż Rosja "kusząc dostawami gazu, stara się podkopać odpowiedzialność Niemiec za Europę i NATO". Dodał, iż sprzedaż gazy pozwoliła Moskwie finansować wojnę, a dostawy pozwoliły jej na "geopolityczny szantaż" Niemiec.
ZOBACZ: Rosyjski senator uderza w Donalda Tuska. "Ma nie po kolei w głowie"
"Handelsblatt" donosi, iż Dmitrijew zapowiedział forum biznesowe z udziałem Rosji, Niemiec i USA na przyszły rok. Stwierdził, iż z Niemiec wpłynęło 20 zapytań w tej sprawie. Sam pomysł uzyskał poparcie amerykańskiej izby handlu w Moskwie. - To krok pozytywny i zgodny z duchem czasu. Każda platforma, która wspiera przywrócenie biznesowego dialogu i powrót zdrowego rozsądku, zasługuje na uwagę - stwierdził Robert Agee, prezes izby.











