Agent federalny zabija Amerykanina podczas akcji imigracyjnej w Minneapolis

upday.com 4 godzin temu
W Minneapolis w sobotę doszło do strzelaniny z udziałem agentów federalnych, w której zabity został mężczyzna. Na miejscu zdarzenia gromadzi się coraz więcej protestujących. Dochodzi do starć z funkcjonariuszami, policja użyła gazu łzawiącego. PAP

Federalny agent zastrzelił w sobotę rano mężczyzny w Minneapolis podczas operacji wymierzonej w nielegalnego imigranta. Departament Bezpieczeństwa Krajowego twierdzi, iż funkcjonariusz działał w samoobronie, gdy ofiara podeszła do agentów straży granicznej z pistoletem. Lokalni urzędnicy wzywają prezydenta Donalda Trumpa do natychmiastowego zakończenia federalnych działań w mieście.

Do śmiertelnej strzelaniny doszło w sobotę o godzinie 9:05 czasu środkowego. Departament Bezpieczeństwa Krajowego poinformował na platformie X: «O godz. 9.05 czasu środkowego, gdy funkcjonariusze organów ścigania resortu bezpieczeństwa krajowego prowadzili operację w Minneapolis przeciwko nielegalnemu imigrantowi poszukiwanemu za napaść z użyciem przemocy, do funkcjonariuszy straży granicznej podeszła osoba z 9 mm pistoletem półautomatycznym, który widać tutaj». Departament opublikował zdjęcie broni.

Według DHS mężczyzna stawiał agresywny opór próbom rozbrojenia. «W obawie o swoje życie oraz życie i bezpieczeństwo innych funkcjonariuszy agent oddał strzały w obronie własnej. Ratownicy medyczni na miejscu zdarzenia natychmiast udzielili pomocy medycznej podejrzanemu, ale stwierdzono jego zgon na miejscu», podał departament. Stacja NBC informuje, iż zastrzelony to 37-letni biały obywatel USA, podczas gdy AP podaje wiek 51 lat. Policja potwierdziła, iż mężczyzna miał pozwolenie na broń.

Gwałtowne reakcje lokalnych władz

Burmistrz Minneapolis Jacob Frey wezwał prezydenta Trumpa do zakończenia federalnych misji w mieście. «Ilu jeszcze mieszkańców, ilu Amerykanów musi zginąć albo zostać rannych, by ta operacja się zakończyła?», zapytał.

Gubernator Minnesoty Tim Walz określił strzelaninę jako «straszną». Na platformie X napisał w sobotę rano: «Właśnie rozmawiałem z Białym Domem po kolejnej strasznej strzelaninie z udziałem agentów federalnych, do której doszło dzisiaj rano. Minnesota ma dosyć. To jest obrzydliwe. Prezydent musi zakończyć tę operację. Wycofać tysiące agresywnych, niewyszkolonych funkcjonariuszy z Minnesoty. Natychmiast».

Napięcia i protesty w Minneapolis

Na miejscu zdarzenia zebrało się około 200 osób. Departament Bezpieczeństwa Krajowego określił ich jako «awanturnikami», którzy «zaczęli utrudniać pracę funkcjonariuszom i atakować ich». Służby użyły gazu łzawiącego. «W celu zapewnienia bezpieczeństwa społeczeństwu i funkcjonariuszom zastosowano środki kontroli tłumu», podał DHS.

W Minnesota od dni realizowane są codzienne protesty przeciwko działaniom służb imigracyjnych wysłanych przez administrację Trumpa. W internecie krążą brutalne nagrania pokazujące amerykańskich funkcjonariuszy rzucających mężczyznę na ziemię, po czym słychać strzały. Szkoły rozważają przejście na nauczanie zdalne, aby chronić uczniów przed narastającymi napięciami.

To druga śmiertelna strzelanina z udziałem federalnych agentów w tym miesiącu. Wcześniej funkcjonariusz ICE zastrzelił Renee Nicole Good, co wywołało falę niepokojów w stanie. Prezydent Trump otwarcie krytykuje lokalne władze Minnesoty za opór wobec federalnych działań. Gwardia Narodowa została postawiona w stan gotowości, a Pentagon przygotowuje 1500 żołnierzy.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału