Ameryka godzi się by przez chwilę kupować rosyjską ropę

bejsment.com 2 godzin temu

Pomimo wcześniejszych sankcji Stany Zjednoczone zgodziły się tymczasowo, aby niektóre państwa mogły kupować rosyjską ropę. Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent wyjaśnił, iż decyzja ma pomóc ustabilizować światowe rynki energii w czasie trwania negocjacji nuklearnych z Iranem. Zgoda obowiązuje jedynie do 11 kwietnia i dotyczy wyłącznie transportów ropy, które są już w drodze. Według Bessenta nie przyniesie to znaczących dochodów rosyjskiemu rządowi.

Dziennikarz ekonomiczny Nick Marsh z Singapuru ocenił, iż informacja nie wpłynęła znacząco na ceny surowca. W piątek rano na rynkach azjatyckich ropa utrzymywała się w pobliżu 100 dolarów za baryłkę. Notowania ropy Brent spadły jedynie o 0,4%, do 100,05 dolarów. Dzień wcześniej ceny ponownie przekroczyły poziom 100 dolarów, rosnąc choćby o 10%, podczas gdy światowe giełdy spadły po serii ataków na statki handlowe w Zatoce Perskiej.

Nowy przywódca Iranu, Mokhtaba Chamenei, zapowiedział w pierwszym publicznym wystąpieniu, iż jego kraj będzie przez cały czas blokował Cieśninę Ormuz – najważniejszy szlak, przez który transportowana jest około jedna piąta światowej ropy. Zapowiedział również, iż Iran „pomści krew” obywateli zabitych w atakach USA i Izraela.

Choć Waszyngton podkreśla, iż decyzja dotycząca rosyjskiej ropy ma charakter tymczasowy i ma jedynie złagodzić krótkoterminowe zakłócenia na rynku energii, w Europie pojawiła się krytyka. Prezydent Francji Emmanuel Macron stwierdził, iż zamknięcie Cieśniny Ormuz nie uzasadnia łagodzenia sankcji wobec Rosji. Podobną opinię wyraził komisarz UE ds. gospodarczych Valdis Dombrovskis, ostrzegając, iż takie działania mogą osłabić presję na Kreml w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie.

Decyzja USA została natomiast pozytywnie przyjęta w Moskwie. Kiryll Dmitriew, jeden z rozmówców Władimira Putina w sprawie Ukrainy, powiedział, iż bez rosyjskiej ropy światowy rynek energii nie może pozostać stabilny. Krytycznie zareagował także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który uznał tę decyzję za poważny cios dla Ukrainy.

Sekretarz Skarbu USA zapowiedział również, iż amerykański rząd planuje jak najszybciej rozpocząć eskortowanie tankowców przez Cieśninę Ormuz, aby zapewnić bezpieczeństwo transportu ropy. Przez ten szlak przepływa około jednej piątej światowego zużycia ropy oraz jedna czwarta globalnego transportu morskiego.

W odpowiedzi na napięcia Międzynarodowa Agencja Energetyczna ogłosiła uwolnienie 400 milionów baryłek ropy ze strategicznych rezerw państw członkowskich. Kilka godzin później USA poinformowały, iż wypuszczą dodatkowo 172 miliony baryłek ze swoich rezerw, aby pomóc obniżyć światowe ceny energii. Dostawy ze strategicznych rezerw mają rozpocząć się w przyszłym tygodniu i potrwają około 120 dni.

Idź do oryginalnego materiału