Apel pamięci we Włodawie

bialyorzel24.com 27 minut temu

Prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w apelu pamięci i złożył wieniec na cmentarzu wojennym we Włodawie (woj. lubelskie) w związku z 87. rocznicą sowieckiej agresji na Polskę.

– Rosja nie jest niezwyciężalna – podkreślał we Włodawie prezydent RP. Fot. prezydent.pl

Nie było szansy, aby po 17 września 1939 roku, gdy do jednego diabła – niemieckiego: Hitlera – dołączył drugi diabeł, sowiecki: Stalin, obronić Rzeczpospolitą Polską – powiedział prezydent we Włodawie, zaznaczając, iż żadne państwo pozostające samo w obliczu dwóch diabłów i dwóch gigantów nie jest w stanie się obronić. – Różniły się tym, jak pisał marszałek Edward Rydz-Śmigły, iż jedni – Niemcy – chcieli zabrać nam ciało, a Sowieci chcieli zabrać nam duszę. Ale zapomnieli o tym, iż my, Polacy, jesteśmy narodem, który może utracić swoje terytorium choćby na 123 lata albo na sześć kolejnych lat, ale jesteśmy narodem, który nigdy nie odda swojej duszy – podkreślał prezydent RP.

Prezydent zwrócił uwagę, iż zanim przyszedł 17 września 1939 roku, to Polacy pobili bolszewików w roku 1920. – Z bolszewikami wygrali i nie było to jedyne ani ostatnie zwycięstwo z imperializmem sowieckim. My to wiemy, Polska to wie, Europa się tego dowiaduje, świat to zaczyna rozumieć, iż Rosja nie jest niezwyciężalna – podkreślił.

Prezydent, wskazując na trójstyk granic trzech państw nad Bugiem, mówił, iż z jednej strony mamy wolną, niepodległą Rzeczpospolitą Polską, z drugiej – walczącą o swoją suwerenność i wolność Ukrainę, oraz zdominowaną przez Moskwę, niesuwerenną Białoruś.

Ten trójstyk i Włodawa, i historia tego miasta pokazują, iż od wieków niepodległe i suwerenne państwa zmagają się niezmiennie z tym samym zagrożeniem, którym jest imperialna postawa Rosji – zaznaczył prezydent Polski.

opr. tom

Idź do oryginalnego materiału