Arktyka to wąskie gardło Europy. A jeden sabotaż może urwać łączność. Analitycy ujawniają nowy plan
Zdjęcie: Szkolenie NATO w kręgu polarnym, poligon Andoya, północna Norwegia, 16 października 2025 r.
Przez lata Arktyka pozostawała dla NATO peryferyjnym, mało priorytetowym kierunkiem. Teraz analitycy biją na alarm: to właśnie tam może rozegrać się kolejny test odstraszania, tylko iż bez huku czołgów. Mieszać ma Moskwa: sabotaż kabli, zakłócanie GPS i działania hybrydowe tak sprytne, by nikt nie mógł wskazać winnego palcem. Analitycy ostrzegają, iż wojna Rosji przeciwko Ukrainie zmieniła Arktykę w kolejny wielki test odstraszania dla NATO. Ujawniamy, dlaczego to właśnie Północ może stać się najsłabszym ogniwem Zachodu — i co NATO może tam stracić jako pierwsze.









