Atak na stolicę Rosji. Ponad 600 dronów w regionie, są ranni

polsatnews.pl 6 godzin temu

Ponad 600 dronów nadleciało w nocy nad obwód moskiewski - podaje "Kommersant". Według lokalnych władz kilka osób zostało rannych, natomiast w wielu miastach wybuchły pożary. Bezzałogowce wymierzyły także w samą Moskwę.

X/Exilenova_Plus
Pożary i zniszczenia po nocnym ataku dronów na obwód moskiewski

Rosyjskie systemy obrony powietrznej w nocy z poniedziałku na wtorek zestrzeliły 791 dronów - wynika z komunikatu Ministerstwa Obrony Rosji, cytowanego przez "Kommersant".

ZOBACZ: Płonie największy magazyn Wildberries w Rosji. "Jeden z największych masowych ataków"

"Drony były zestrzeliwane nad obwodami: biełgorodzkim, briańskim, kurskim, rostowskim, riazańskim, woroneskim, włodzimierskim, wołgogradzkim, kałuskim, lipieckim, orłowskim, tambowskim i tulskim. Ponadto nad regionem moskiewskim, Krymem oraz Morzem Czarnym i Azowskim" - podała agencja.

Moskwa pod presją. Kilkaset dronów nad obwodem

Według mera Moskwy Siergieja Sobianina ponad 600 dronów zaatakowało obwód moskiewski, z czego 103 leciały bezpośrednio na Moskwę. Nie ma informacji o stratach bezpośrednio w rosyjskiej stolicy. Jednakże na terenie całego obwodu doszło w nocy do pożarów na skutek upadku wraków bezzałogowców.

Płonęły m.in. budynek mieszkalny oraz magazyn Wildberries, największej rosyjskiej platformy handlu internetowego. Ranne miały zostać trzy osoby, w tym dziecko. "Najpoważniejsze skutki odnotowano w rejonie Pawłowskiego Posadu. Doszło do pożaru dachu budynku wielorodzinnego, mieszkańcy zostali ewakuowani - nikt nie ucierpiał" - przekazał gubernator obwodu Andriej Worobjow.

Fire after explosion in moscow region pic.twitter.com/Mn80foR12E

— Exilenova+ (@Exilenova_plus) August 18, 2026

Jak informuje z kolei ukraińska agencja Unian, ponad pięć tysięcy odbiorców indywidualnych i 46 "obiektów infrastruktury komunalnej" w regionie moskiewskim zostało pozbawionych dostaw prądu. Mieszkańcy mieli również zgłosić pożar w rejonie rafinerii ropy naftowej w Kapotni.

Rosja przesunęła linię obrony bliżej stolicy

W wywiadzie z 8 sierpnia dla TSN prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chwalił ukraińskie ataki w głębi Rosji. Wyjaśnił, iż część rosyjskiej obrony przeciwlotniczej została przesunięta w pobliże Moskwy, doprowadzając do powstania luk w ochronie granic kraju.

- Ściągnęli pod Moskwę trzy kręgi obrony przeciwlotniczej. Oprócz ich lotnictwa i wszystkiego, czym dysponują. Chronią elektryczność, obiekty energetyczne. W zasadzie chronią wszystko to, w co sami uderzają u nas, rozumiejąc, iż będziemy odpowiadać w sposób lustrzany - mówił Zełenski.

WIDEO: Paraliż lotniczy trwa. Dziennikarz o sytuacji na Sycylii
Idź do oryginalnego materiału