Ataki USA i Izraela na Iran. "Bezprecedensowa" skala i siła

polsatnews.pl 3 godzin temu

Teheran był w nocy z niedzieli na poniedziałek celem "bezprecedensowych" ataków, zwłaszcza we wschodniej części miasta. Liczba ewentualnych ofiar i skala zniszczeń nie jest znana. Eskalacja działań wojennych podjętych przez USA i Izrael doprowadziła do ostrych spadków głównych indeksów giełdowych w Azji.

PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Izraelska armia uderzyła w Teheranie (zdj. ilustracyjne)

Izraelska armia rozpoczęła w nocy z niedzieli na poniedziałek "szeroką falę uderzeń" na cele w Teheranie. Komunikat izraelskiej armii o celowaniu w "infrastrukturę terrorystyczną reżimu" został opublikowany krótko po relacjach agencji Fars o "straszliwych odgłosach eksplozji" w pięciu dzielnicach Teheranu. Korespondenci telewizji Al Dżazira przekazali, iż skala i siła wybuchów w stolicy Iranu są "bezprecedensowe", zwłaszcza we wschodniej części miasta. Liczba ewentualnych ofiar i skala zniszczeń nie jest znana.

Celem wspólnych uderzeń USA i Izraela na Iran stała się także stacja nadawcza w Bandar Abbas, gdzie odnotowano co najmniej jedną ofiarę śmiertelną.

Eskalacja na Bliskim Wschodzie. Spadki na giełdach w Azji

Tej nocy ogień objął niemal cały region. Wcześniej resort obrony Arabii Saudyjskiej potwierdził strącenie pocisku balistycznego nad Rijadem, a systemy przeciwpowietrzne w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zneutralizowały zagrożenie nad Abu Zabi. Również Bahrajn i Kuwejt ogłosiły alarmy rakietowe w związku z nadlatującym ostrzałem z Iranu, choć nie jest jasne, czy salwy te spowodowały bezpośrednie szkody.

ZOBACZ: Iran odpowiada na ultimatum Trumpa. Padła groźba co do cieśniny Ormuz

Eskalacja konfliktu grozi paraliżem kluczowych szlaków energetycznych. Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi odrzucił zarzuty o celową blokadę cieśniny Ormuz. "Wolność żeglugi nie może istnieć bez wolności handlu. Szanujcie obie, albo nie oczekujcie żadnej" – oświadczył. To odpowiedź na ultimatum prezydenta Donalda Trumpa, który zagroził atakiem na elektrownie, jeżeli przeprawa nie zostanie otwarta.

Napięcie geopolityczne przełożyło się na nastroje inwestorów. Japoński Nikkei i koreański Kospi traciły rano ponad 5 proc. Wyraźne spadki dotknęły też chińskie parkiety – indeks Hang Seng w Hongkongu stracił 2,4 proc., a giełda w Szanghaju 2 proc. Kurs koreańskiego wona spadł do najniższego poziomu od 17 lat. Ceny ropy przez cały czas ulegają wahaniom – wycena ropy Brent wzrosła o 0,4 proc. do 112,62 USD za baryłkę, co oznacza wzrost o 55 proc. w bieżącym marcu. Cena amerykańskiej WTI wzrosła o 0,8 proc. do 98,98 USD.

Szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol ocenił bieżącą sytuację jako "poważniejszą niż kryzysy z lat 70.".

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Mieliśmy dane wywiadowcze". Ambasador Izraela o powodach ataku na Iran
Idź do oryginalnego materiału