Awantura wśród rosyjskich "patriotów". Ludzie Putina skaczą sobie do gardeł. "To plucie w twarz nam wszystkim"
Zdjęcie: Rosjanie w punkcie mobilizacyjnym w Rostowie, październik 2022 r., zdjęcie poglądowe
Nie od dziś wiadomo, iż środowisko rosyjskich blogerów wojennych jest mocno podzielone i poza poparciem dla agresji na Ukrainę nie łączy ich w zasadzie nic więcej. Kłótnia, która ostatnio rozgorzała w społeczności rosyjskich "patriotów", przeszła jednak wszelkie granice. Kontrowersyjne słowa członków skrajnej, neonazistowskiej grupy Rusicz pochwalającej mordowanie cywilów podzieliły rosyjski Telegram. Jedni chwalą bojowników, wzywając do większego radykalizmu. Z innych aż kipi złość — oskarżają ich o "dehumaniozowanie" Rosjan i szarganie "honoru rosyjskiego żołnierza". "Nie powinniśmy mylić ludzi chorych psychicznie z patriotami" — napisał weteran sił specjalnych Razwedos na Telegramie.