
Nie strażak, żołnierz ani młody przedsiębiorca z telefonem i powerbankiem, ale starsza pani została twarzą kampanii, która ma przygotować mieszkańców województwa podlaskiego na sytuacje kryzysowe. I nie jest to zwykła Babcia Krysia, ale „Babcia Kryzysia”. Gra słów jest oczywista. Ciekawsze jest jednak pytanie, dlaczego władze województwa bezpieczeństwo postanowiły kojarzyć właśnie z babcią. Czy dlatego, iż Podlaskie się starzeje? A może zadziałał znany już w Białymstoku i szerzej obraz zaradnej, ciepłej babci?