"Bezpieczeństwo musi być zagwarantowane". Przywódcy UE po spotkaniu z Zełenskim

polsatnews.pl 2 miesięcy temu

Suwerenność Ukrainy musi być szanowana, a jej bezpieczeństwo musi być zagwarantowane - oświadczyła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i szef Rady Europejskiej Antonio Costa po spotkaniu z Wołodymyrem Zełenskim. Prezydent Ukrainy z kolei określił rozmowy jako "dobre i produktywne". Ponadto Zełenski zadeklarował, iż we wtorek przedstawi USA zaktualizowany plan pokojowy.

AP/Harry Nakos
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i szef Rady Europejskiej Antonio Costa po spotkaniu z Wołodymyrem Zełenskim napisali wspólnie w mediach społecznościowych oświadczenie.

"Suwerenność Ukrainy musi być szanowana, a jej bezpieczeństwo musi być zagwarantowane w perspektywie długoterminowej jako pierwszej linii obrony naszej Unii, w jakimkolwiek porozumieniu pokojowym z Rosją" - przekazali.

W rozmowach z prezydentem Ukrainy brał udział także sekretarz generalny NATO Mark Rutte.

"Dobre i produktywne spotkanie z Sekretarzem Generalnym NATO, Przewodniczącym Rady Europejskiej i Przewodniczącą Komisji Europejskiej" - napisał prezydent Ukrainy w komunikatorze Telegram po rozmowach z przywódcami UE.

Wojna w Ukrainie. Oświadczenie przywódców UE i Zełenskiego po spotkaniu

"Szczegółowo omówiliśmy współpracę z amerykańskimi partnerami w zakresie działań na rzecz pokoju, gwarancji bezpieczeństwa i wzmocnienia naszej odporności" - dodał Zełenski.

Zaznaczył, iż poruszono także kwestię PURL (program wsparcia Ukrainy - red.) i pożyczki reparacyjnej dla Ukrainy. "Uzgodniliśmy stanowiska we wszystkich kwestiach. Działamy w sposób skoordynowany i konstruktywny" - podkreślił.

ZOBACZ: Zełenski oczekuje reakcji NATO. "Trzeba odpowiedzieć"

Zełenski do Brukseli udał się z Londynu, gdzie przeprowadził w poniedziałek rozmowy z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem. Tematem spotkania były wysiłki podejmowane przez USA na rzecz porozumienia pokojowego w wojnie Rosji z Ukrainą.

Kolejnym etapem podróży ukraińskiego prezydenta będą we wtorek Włochy. Rano Zełenski ma spotkać się pod Rzymem z papieżem Leonem XIV, a następnie po południu z premier Włoch Giorgią Meloni w jej kancelarii - Palazzo Chigi.

Plan pokojowy. Prezydent Ukrainy przedstawi zaktualizowaną wersję porozumienia

Prezydent Zełenski zadeklarował, iż we wtorek Ukraina przedstawi Stanom Zjednoczonym zaktualizowany plan pokojowy, mający na celu zakończenie wojny z Rosją. Dodał, iż plan ten zawiera 20 punktów, jednak nie osiągnięto jeszcze kompromisu w kwestii terytoriów.

"NSA (doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego) będą pracować nad ostatnią wersją planu, którą przywiózł Umierow – NSA Europejczyków z Ukrainą. Myślę, iż jutro plan będzie gotowy. Wieczorem, mniej więcej o tej porze. Jeszcze raz go przejrzymy i wyślemy do Stanów Zjednoczonych Ameryki" - napisał Zełenski w poniedziałek, odpowiadając na pytania dziennikarzy w komunikatorze WhatsApp.

"Było 28 punktów, teraz jest 20. Wyrównaliśmy ten kierunek i, szczerze mówiąc, punkty nieprzychylne Ukrainie zostały usunięte. Amerykanie są zasadniczo nastawieni na znalezienie kompromisu. Oczywiście są trudne kwestie dotyczące terytorium. W tej sprawie nie znaleziono jeszcze kompromisu" - zauważył.

ZOBACZ: Generał Załużny wskazał błędy Zełenskiego. "Wszystko inne to tylko kontynuacja wojny"

Prezydent Ukrainy oświadczył, iż prezydent USA Donald Trump jest zdecydowany zakończyć wojnę rosyjsko-ukraińską i wysoko ocenił wysiłki zięcia Trumpa - Jareda Kushnera - w amerykańskiej grupie negocjacyjnej.

Według Zełenskiego, Ukraina potrzebuje około 800 milionów dolarów, aby kupić amerykańską broń, którą planowała nabyć w tym roku z pomocą europejskich sojuszników. Powtórzył, iż w przyszłym roku Kijów będzie potrzebował około 15 miliardów dolarów na program PURL, który obejmuje zakup amerykańskiej broni za europejskie pieniądze.

Zełenski jest zdania, że Chiny nie dążą do zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej. "Oczywiście Chiny to silny kraj, silna gospodarka, a co najważniejsze w naszym przypadku – wpływ, jaki Chiny mają na Rosję, a osobiście na Putina. Jednak przy całym szacunku dla narodu chińskiego, historii i kultury, muszę szczerze powiedzieć, iż nie widzę, aby zakończenie tej wojny było korzystne dla Chin" - wyjaśnił.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Były ambasador USA w Polsce: Putin może czekać biernie, z pogardą dla nas
Idź do oryginalnego materiału