Błyskawiczna reakcja kraju NATO. F-16 wystarczyło kilka minut

polsatnews.pl 43 minut temu

W ciągu trzech dni trzy drony naruszyły przestrzeń powietrzną Rumunii. W niedzielę obiekt zestrzelili piloci myśliwców F-16. Według rumuńskiego resortu obrony nastąpiło to w ciągu pięciu minut od momentu pojawienia się bezzałogowca nad terytorium kraju.

Dawn M. Weber/U.S. Air Force/Wikimedia Commons
Rumuńscy piloci F-16 zestrzelili drona, który w niedzielę naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii

Rumuńscy piloci myśliwców F-16 zestrzelili drona, który w niedzielę naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii.

Wojskowi dokonali tego "w ciągu pięciu minut" od momentu pojawienia się obiektu nad terytorium kraju - powiadomił na Facebooku minister obrony Radu Miruta.

Zestrzelenie drona miało miejsce nad Morzem Czarnym po godz. 10 (godz. 9 w Polsce).

Rumunia: Trzy drony w trzy dni. Piloci F-16 potrzebowali pięciu minut

"Dron został wykryty przez radary poza rumuńską przestrzenią powietrzną. Wleciał nad wody terytorialne Rumunii o godz. 10:08, a pięć minut później został bezpiecznie zneutralizowany nad Morzem Czarnym na rumuńskich wodach terytorialnych" - przekazał Miruce.

ZOBACZ: Kolejny dron w przestrzeni powietrznej NATO. Poderwano myśliwce

Ministerstwo obrony doprecyzowało później, iż dron został unieszkodliwiony "w bezpiecznych warunkach" w odległości około 12 kilometrów na północny wschód od miasta Sulina, nad wodami terytorialnymi Rumunii.

"Każdy taki incydent potwierdza, iż agresywna wojna Rosji przeciwko Ukrainie przez cały czas stwarza zagrożenia poza granicami Ukrainy. Rumunia będzie przez cały czas zdecydowanie bronić swojej suwerenności i przestrzeni powietrznej, ale te wyzwania muszą się skończyć!" - podkreślił szef rumuńskiego resortu obrony.

Drony nad Rumunią, prezydent kraju grzmi. "Niedopuszczalne"

Wcześniej o zestrzeleniu drona informował w serwisie X prezydent Rumunii Nicusor Dan. Był to trzeci taki incydent w ciągu ostatnich trzech dni.

Dan przypomniał, iż zgodnie z dochodzeniem przeprowadzonym przez rumuńską prokuraturę generalną, zestrzelony w piątek obiekt to dron typu Shahed, który jest wykorzystywany przez Rosję w wojnie przeciwko Ukrainie.

Dochodzenia w sprawie dronów zestrzelonych w sobotę i niedzielę wciąż trwają.

ZOBACZ: Dron zestrzelony w przestrzeni NATO. "Pierwsza taka akcja rumuńskiego myśliwca"

"Niedopuszczalne i nie do przyjęcia jest, aby Federacja Rosyjska przez cały czas naruszała przestrzeń powietrzną Rumunii, która jest jednocześnie przestrzenią powietrzną NATO i Unii Europejskiej. Takie działania są niedopuszczalne i traktujemy je z całą powagą wraz z naszymi sojusznikami" - podkreślił Nicusor Dan.

Dwa drony w ciągu dwóch dni, jeden pilot

W sobotę drona, który naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii, zestrzelono około godziny 8.30 czasu lokalnego, 10 km na zachód od miasta Sfantu Gheorghe.

Rumuński resort obrony poinformował później, iż obiekt strącił ten sam pilot, który w piątek zestrzelił innego bezzałogowca. Wówczas rumuńskie siły zbrojne podkreślały, iż była to pierwsza tego typu akcja, choć naruszenia zdarzały się już wcześniej.

WIDEO: Kilkaset metrów w osiem minut. Niszczycielska siła żywiołu
Idź do oryginalnego materiału