Dokładnie 565 mln USD straty miał przynieść program Pegasusa w okresie październik-grudzień 2025 – poinformował Boeing na spotkaniu ze swoimi udziałowcami. Prezes firmy Kelly Ortberg przyznał, iż jest to „rozczarowujące”, ale jednocześnie starał się pokazać też jasne strony obecnej sytuacji. KC-46A ma jego zdaniem osiągać wreszcie dojrzałość, która pozwala mu na bezproblemowe operowanie. To zaś ma zmniejszyć obciążenie pracą przy naprawach i ponadplanowych serwisach, a firma będzie mogła się skupić na zwiększeniu mocy produkcyjnych. W 2025 roku firma przekazała kluczowemu klientowi, Siłom Powietrznym Stanów Zjednoczonych, setną maszynę tego typu. Łączne ubiegłoroczne dostawy to zaś 14 maszyn. Na rok 2026 zapowiedziano dostawę kolejnych 19 maszyn.