Historia polskiego sektora amunicyjnego w ostatnich kilkunastu latach to historia błędów i wypaczeń, albo – wielu tak uważa – jedna wielka porażka. Napisać, iż rozwój i wdrażanie na uzbrojenie kolejnych nowych systemów artyleryjskich miało się nijak do rozwoju produkcji powiązanej z nimi amunicji, to nie napisać nic.