Rosyjska gospodarka stała w miejscu, a wygasające złoża surowców i polskie inwestycje energetyczne postawiły Władimira Putina pod ścianą. Krzysztof Wojczal, analityk geopolityczny i prawnik, w "Rozmowie na Temat" ocenia, iż agresja z 2022 roku była wynikiem błędnych kalkulacji Kremla. Zamiast rozbić Zachód i wymusić zniesienie sankcji, Rosja wepchnęła Europę w objęcia USA, które wyciągają z tego konfliktu ogromne korzyści gospodarcze i polityczne.