Major pilot Maciej „Slab” Krakowian, pilot F-16, który zginął podczas lotu treningowego przed pokazami Air Show w Radomiu był nie tylko absolwentem Liceum Lotniczego w Dęblinie, ale też przyjacielem tej szkoły.
– Wiadomość o wypadku tego samolotu i śmierci majora Macieja „Slab” Krakowiana przyjęliśmy z głębokim smutkiem i niedowierzaniem. Jeszcze 12 czerwca gościliśmy go w naszym cyklu „W Lotniczym Kręgu” – mówi dyrektor Ogólnokształcącego Liceum Lotniczego w Dęblinie Andrzej Jaworski. – Jeszcze niedawno cieszyliśmy się z jego międzynarodowych sukcesów lotniczych i mieliśmy zaszczyt gościć go wśród uczniów naszej szkoły. To ogromna i trudna do zaakceptowania strata. Maciej był dla nas kimś więcej niż tylko wybitnym pilotem. Był symbolem odwagi, pasji i spełnienia marzeń. Swoją postawą, życzliwością i zaangażowaniem inspirował młodsze pokolenia uczniów, pokazując, iż warto wierzyć w siebie i ciężko pracować, by osiągnąć wyznaczone cele.
CZYTAJ: Katastrofa samolotu F-16. Zginął pilot
Major pilot Maciej „Slab” Krakowian zdał maturę w 2008 roku. Po ukończeniu liceum rozpoczął naukę w Akademii Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Colorado Springs (United States Air Force Academy). Ukończył liczne kursy oraz specjalistyczne szkolenia, brał udział w wielu ćwiczeniach i misjach międzynarodowych.
MaK / opr. WM
Fot. PAP/Piotr Polak