Byli agenci łakomym kąskiem dla obcych wywiadów. Nasze państwo nie ma na nich pomysłu
Zdjęcie: Foto: gov.pl
Analityk, który wykrył Pawła Rubcowa, rosyjskiego szpiega GRU, w tej chwili pracuje w urzędzie za minimalną krajową. Inny został portierem. Na wsparcie ze strony państwa w poukładaniu życia na nowo byli agenci liczyć nie mogą.








