Chiny mogły zdobyć tajną technologię. Kokpit F-35 wysłany do Honkongu

polsatnews.pl 56 minut temu

Chiny mogły wejść w posiadanie komponentów ściśle tajnego amerykańskiego systemu uzbrojenia, informuje Politico. Do USA w celu naprawy wysłana została kabina myśliwca F-35. Trafiła jednak do Hongkongu. W efekcie pojawiły się obawy, iż Chińczycy mogli uzyskać dostęp do kluczowej technologii.

USAF / Wikimedia Commons / Domena publiczna
Komponenty myśliwca F-35 mogły trafić do Chin

Politico, powołując się na trzech anonimowych informatorów, przekazało w piątek, iż komponenty myśliwca F-35, przeznaczone do naprawy w USA, trafiły do Chin. Do przekierowania ładunku miało dojść nad Pacyfikiem. Pentagon potwierdził, iż części samolotu zniknęły.

Amerykańska technologia w chińskich rękach

Ten sam serwis podaje, iż chodzi o akrylową osłonę kabiny myśliwca. Jest ona pokryta specjalną powłoką mającą utrudnić wykrywanie przez radary. Nie wiadomo, dlaczego tak wrażliwe komponenty zostały przekierowane ani kto je teraz posiada. Pojawiły się jednak obawy, iż Chiny mogły zdobyć dostęp do technologii, która objęta jest strzeżoną tajemnicą.

ZOBACZ: Katastrofa myśliwca F-35 w USA. Pilot się katapultował


Biuro programu F-35 w Pentagonie podało do wiadomości, iż próbuje odzyskać komponenty. Ma również badać zajście, żeby nie pozwolić, aby powtórzyło się w przyszłości. Śledztwo wszczął także Kongres Stanów Zjednoczonych.


Politico zauważa, iż za serwis myśliwców i ich części odpowiada firma Lockheed Martin, producent. Serwis przypomina także raport agencji Government Accountability Office z 2023, który wykazał, iż w ciągu poprzednich pięciu lat zaginął ponad milion części zamiennych do F-35.

ZOBACZ: Nawrocki o przyjęciu F-35. "Przełomowy skok na naszych oczach"


Na tym obawy odnośnie do tajnej technologii się nie kończą. W czwartek część Kongresmenów wyraziła zaniepokojenie zgodą administracji USA na sprzedaż F-35 Arabii Saudyjskiej. Niektórzy politycy są zdania, iż ze względu na partnerstwo Rijadu z Pekinem, może to poskutkować pozyskaniem przez Chiny ważnej technologii.

F-35 w arsenale Wojska Polskiego

Polska zamówiła w 2020 roku 32 myśliwce F-35 produkowane przez Lockheed Martin. Dostawy zaplanowano do 2029 roku, a w maju dostarczono pierwsze samoloty – "Husarze". Na ten moment w zasobach polskiego wojska znajduje się osiem maszyn. Do końca roku ich liczba ma wzrosnąć do 14.

ZOBACZ: Co dadzą nam F-35? Ekspert wskazuje szereg możliwości


Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiada, iż na 32 samolotach się nie skończy. Plan Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP na lata 2025-2039 zostawia otwartą furtkę na zakup kolejnych maszyn. Docelowo arsenał Wojska Polskiego miałyby zasilić 64 myśliwce F-35.


We wtorek we Włoszech pierwszy lot wykonał montowany w zakładach w Cameri samolot F-35A przeznaczony dla Sił Powietrznych RP.

WIDEO: "Istnieje spore zagrożenie". Były ambasador w Ukrainie o zakusach Rosji
Idź do oryginalnego materiału