Chiny rozpoczynają produkcję superdrona. "Linia frontu traci znaczenie"

polsatnews.pl 3 godzin temu

Chiny wprowadzają do produkcji nowy rodzaj broni - drony uderzeniowe dalekiego zasięgu, zdolne do pokonania ponad tysiąca kilometrów. Są to modele typu TM-300, które według analityków mogą stać się poważnym zagrożeniem ze względu na połączenie zasięgu, autonomii w działaniu i trudności w ich przechwytywaniu. Tego typu maszyny zrewolucjonizują w przyszłości pole walki.

Chińskie ministerstwo obrony/Yang Chenghao
Chińskie drony dalekiego zasięgu mogą zmienić logikę wojny

To nowa klasa dronów, zdolnych do operowania na dystansie do 1200 km. To znacznie wykracza poza granice broni taktycznej. W istocie maszyny te wkraczają do kategorii broni strategicznej - donoszą eksperci w tekście dla ukraińskiego portalu Defence Express.

Główną różnicą takich urządzeń jest nie tylko zasięg, ale także możliwość autonomicznego działania (bez operatora - red.) oraz lotu na małej wysokości z pominięciem systemów obrony powietrznej. To właśnie ta kombinacja czyni je szczególnie niebezpiecznymi - czytamy w tekście.

Nowy chiński dron jest bardzo trudny do przechwycenia

Według ekspertów wojskowych kluczowym problemem jest trudność wykrycia i przechwycenia. Takie drony mogą latać na ekstremalnie małej wysokości, wykorzystywać wiele silników lub systemy hybrydowe, zdolne do zmiany trasy w trakcie lotu.

W rezultacie klasyczne systemy obrony powietrznej nie zawsze mają czas na reakcję, zwłaszcza w przypadku ataku o dużej skali - sugerują wojskowi, którzy proszą o zachowanie anonimowości.

ZOBACZ: Ataki dronów na rosyjskie porty. Media: Wstrzymano eksport ropy naftowej

"Linia frontu traci znaczenie". Chiński dron może zmienić logikę wojny

Jeśli takie systemy dalekiego zasięgu zaczną być produkowane masowo, zmienia to samą logikę działań bojowych. Teraz uderzenia mogą być przeprowadzane regularnie, system obrony powietrznej jest przeciążony, a głębokość rażenia celów wzrasta.

Pojawienie się dronów dalekiego zasięgu, takich jak TM-300, oznacza, iż ​​linia frontu traci swoje dotychczasowe znaczenie, rejony zaplecza stają się wrażliwe, a rola technologii antydronowych rośnie - czytamy w materiale Defence Express.

"W rzeczywistości mówimy o przejściu do nowej fazy wojny, w której decydującą rolę odgrywa nie tylko siła ładunku wybuchowego w danej broni, ale także jej ilość i dostępność" - piszą eksperci.

Tego rodzaju chińskie drony drony dalekiego zasięgu są - zdaniem ekspertów - symbolem nadchodzących zmian na polu walki.

ZOBACZ: Ukraina ma nową broń na drony FPV. Chipa zatrzymuje je... siatką

Główne zagrożenie tkwi nie tylko w ich adekwatnościach, ale także w możliwości masowej produkcji. To właśnie sprawia, iż ​​takie systemy stanowią jedno z kluczowych wyzwań dla obrony powietrznej w nadchodzących latach" - czytamy w artykule.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Mieliśmy dane wywiadowcze". Ambasador Izraela o powodach ataku na Iran
Idź do oryginalnego materiału