Kadr z filmu „Drama”. (Fot. Mat. prasowe Monolith Film)„Super Mario Galaxy Film”, „Wolność po włosku”, „Pociągi” i „Drama” to nowości, które w najbliższym czasie będzie można obejrzeć w rzeszowskim kinie Zorza. Na dużym ekranie nie zabraknie także innych, ciekawych propozycji filmowych. Warto wiedzieć, iż kino będzie nieczynne 3 i 4 kwietnia.
„Super Mario Galaxy Film” – przedpremiera
Po pokonaniu Bowsera i uratowaniu Brooklynu Mario staje przed nowym zagrożeniem: złowrogim sojuszem Wario i Bowsera Jr. Teraz, wraz z przyjaciółmi i Yoshim u boku, musi powstrzymać ich plany podboju świata.
„Wolność po włosku” – przedpremiera w kinie Zorza
Najnowszy film Mario Martone („Nostalgia”) to elektryzujący portret Goliardy Sapienzy – złodziejki, kochanki, więźniarki, niepokornej ikony wolności, a także jednej z najwybitniejszych współczesnych włoskich pisarek. Ta dojrzała, wyzwolona kobieta w świecie przemocy i politycznych napięć nie traci z oczu swojej wrażliwości i pasji, a przede wszystkim nie daje sobie odebrać prawa do życia na własnych zasadach.
W postać Sapienzy wciela się Valeria Golino, ikona włoskiego kina, która tworzy na ekranie portret kobiety wyprzedzającej swoje czasy. W „Wolności po włosku” Mario Martone Golino umiejętnie pokazuje sprzeczności, które łączyła w sobie jej bohaterka: intelekt i zmysłowość, brawurę i czułość, melancholię i bunt.
Na ekranie weterance włoskiego kina towarzyszy między innymi należąca do nowego pokolenia włoskich aktorek Matilda De Angelis. Na tle burzliwych realiów Włoch lat 80., w cieniu ideologii, represji i rozczarowań, „Wolność po włosku” stawia pytanie o możliwość autentycznej wolności. Czy kobieta może odnaleźć swoje miejsce w świecie, który próbuje ją zamknąć w jednej z patriarchalnych ról? Mario Martone, z adekwatną sobie precyzją i głębią psychologiczną, kreśli portret osoby, która śmiało wyprzedza swoje czasy.
„Drama” – premiera
Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, iż do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, iż osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być choćby zabawne. Chyba, iż okaże się niebezpieczne.
Kadr z filmu „Drama”. (Fot. Mat. prasowe Monolith Film)„Pociągi” – premiera w kinie Zorza
„Pociągi” rozpoczyna się cytatem Franza Kafki: „Jest mnóstwo nadziei. Nieskończona ilość nadziei. Ale nie dla nas”. Te słowa wiszą jak ciemna chmura nad tym dokumentem found footage, który tworzy zbiorowy portret ludzi w Europie XX wieku, uchwytując ich nadzieje, pragnienia, dramaty i tragedie. Mocne sceny pokazujące lokomotywy parowe i wagony kolejowe w trakcie montażu wydają się być celebracją ludzkiej pomysłowości i pracy. Ludzie ubrani w odświętne stroje wyruszają w podróż koleją. Ale te radosne sceny niedługo ustępują miejsca transportowi wojskowemu. Żołnierze są rozmieszczani na linii frontu – gwałtownie po nich następuje ewakuacja cywilów, procesja obdartych jeńców wojennych i żołnierzy po amputacjach. Czasy się zmieniają, schemat się powtarza.
Materiał archiwalny w tym bezsłownym filmie przywołuje nieunikniony cykl zachwytu i zniszczenia, piękna i goryczy. Obraz plątaniny torów kolejowych i zwrotnic wywołuje nieuniknione pytanie: Którą trasę wybierze ludzkość?











