Co tak naprawdę dzieje się w Królewcu. Ekspert o pułapkach, które zastawiają Polacy
Zdjęcie: Na zdjęciu głównym zapora na granicy polsko-białoruskiej. Po lewej stronie mapa z lokalizacją dowództw polskich jednostek, a po prawej elementy Tarczy Wschód
— Królewiec jest rosyjskim okiem szpiegowskim. Rosjanie rozbudowują tam potężne instalacje radarowe, które mają obserwować praktycznie cały obszar Polski i jeszcze dalej — mówi w rozmowie z Onetem kapitan rezerwy Maciej Lisowski.





![Bez fajerwerków, za to z konsekwencją. To nie jest rząd cudów. To rząd normalności [OPINIA]](https://dziennikplocki.pl/wp-content/uploads/2026/06/2.jpg.webp)