- My, jako Polska, jesteśmy zainteresowani udziałem jak najszerszym każdego żołnierza natowskiego na naszym terytorium - mówił w Polsat News Marcin Kierwiński. Jednocześnie szef MSWiA powtórzył dementi Władysława Kosiniaka-Kamysza do doniesień o cofnięciu przyjazdu do Polski ponad czterech tysięcy żołnierzy z USA, zaznaczając także, iż ostateczna decyzja należeć będzie do USA i NATO.