Coraz większe kłopoty Rosji. "Komunikacja z czasów zimnej wojny"

polsatnews.pl 2 godzin temu

Ukraińska ofensywa nabrała tempa po tym, jak SpaceX wyłączyło Rosjanom dostęp do Starlinków, pozbawiając ich kluczowego narzędzia komunikacji i śledzenia pola bitwy. Według "Wall Street Journal", ograniczenie dostępu do satelitarnej usługi pozwoliło Kijowowi na odzyskanie znaczących terenów i zmniejszyło zagrożenie ze strony rosyjskich dronów.

Zdj. ilustracyjne/Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy
Media: Ukraińskie wojska zyskały przewagę dzięki wyłączeniu Starlinków Rosjanom przez SpaceX

Ukraińskie wojska przeszły do ofensywy od momentu, gdy w lutym firma SpaceX należąca do Elona Muska wyłączyła Rosjanom Starlinki - podał dziennik "Wall Street Journal". Rosyjscy dowódcy utracili możliwości komunikacji z żołnierzami i śledzenia pola bitwy w rzeczywistym czasie. Jak zauważyła amerykańska gazeta, ukraińscy wojskowi mogli ruszyć na armię Putina z o wiele mniejszym zagrożeniem ze strony dronów.

ZOBACZ: Starlinki nie dla rosyjskiej armii. "Są jak ślepe kocięta"

Obecnie Ukraińcy zanotowali największy postęp pod względem zdobyczy terytorialnych od ponad dwóch lat. "Postępy pokazują, jak satelitarna usługa Starlink stała się kluczowym narzędziem na nowoczesnym polu walki oraz to, jak sam Musk może sprawować kontrolę nad konfliktem" - podkreślił "WSJ".

Starlinki nie dla Rosjan. Skorzystała na tym Ukraina

W lutym SpaceX uruchomiło system pozwalający na korzystanie ze Starlinków tylko "białej liście", na której znaleźli się Ukraińcy, a zabrakło Rosjan. Od tego momentu Kijów - jak twierdzi - zdobył około 240 km kwadratowych terenów w obwodach dniepropietrowskim i zaporoskim. Jednak biorąc pod uwagę całą linię frontu, przewagę przez cały czas mają Rosjanie.

Emil Kastehelmi, współzałożyciel Black Bird Group, organizacji zajmującej się analizą obronną i wywiadowczą, zauważył, iż większość odzyskanego terytorium Ukrainy to pola i małe wsie. "Jednak postępy Ukrainy dały we właściwym momencie impuls narodowi, który od ponad czterech lat odpiera rosyjską inwazję i przetrwał zimę z rozległymi przerwami w dostawie prądu i ogrzewaniu" - podał "WSJ".

ZOBACZ: Sikorski podziękował Muskowi za wyłączenie Starlinków Rosjanom. "Lepiej późno niż wcale"

Ukraińscy żołnierze uważają, iż strata Starlinków w szeregach armii Putina była kluczowa. - Bez Starlinka zostali praktycznie cofnięci do komunikacji z czasów zimnej wojny - stwierdził jeden z wojskowych. I choć w samej Rosji Starlinki działają, siły Putina otrzymywały przesyłane od innych państw terminale od pośredników. Dziennik "WSJ" opisał, jak najważniejszy był to system dla rosyjskiej armii.

Wojna w Ukrainie. Problem Rosjan z dronami

"W stanowiskach dowodzenia rosyjscy oficerowie oglądali transmisje z dronów na żywo i rozmieszczali zasoby na podstawie tego, co widzieli. System pozwalał im natychmiast i bezpiecznie koordynować działania z pilotami dronów, którzy następnie wysyłali fale dronów szturmowych na ukraińskie cele" - opisała gazeta.

ZOBACZ: Rosjanie "pokonali" system Elona Muska. Mają lepsze rozwiązanie

Jednak gdy Starlink został odcięty, ukraińskie wojska zauważyły drastyczny spadek liczby dronów, które ich atakowały. - Wcześniej, jeżeli wróg zauważył naszą grupę, choćby jednego żołnierza, nie pozwolili mu odejść. Rzuciliby na niego wszystko - powiedział Oleksij Serdiuk, dowódca jednostki Bractwa w Jednostkach Specjalnych Timura.

Jak zauważył "WSJ", Kreml stara się szukać obejść braku systemu. Ukraińscy żołnierze poinformowali, iż rosyjskie siły wprowadzają kable komunikacyjne między pozycjami, korzystają z krótszych bezprzewodowych systemów internetowych oraz rosyjskich i chińskich usług satelitarnych.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Tego nie możemy pokazać". "Symbol zemsty" na granicy z Iranem
Idź do oryginalnego materiału