Rosja uznała Polskę za kraj, w którym społeczeństwo boi się atomu, bomby
atomowej, chmury radioaktywnej i energetyki
jądrowej. Ten strach wykorzystuje do realizacji swoich celów, uderzając w nasze słabe punkty. Putin nie musi używać wojska, aby sterować społeczeństwem. Kreml podtrzymuje ogień, a gdy nadarzy się okazja, wrzuca do niego kanister benzyny.