Współczesne konflikty zbrojne opuszczają okopy i serwerownie, by przenieść się bezpośrednio do ludzkich umysłów. Wojna poznawcza przestaje być akademickim pojęciem, stając się nowym, kluczowym wymiarem globalnej rywalizacji mocarstw. Podczas gdy Zachód skupia się na ochronie procesów decyzyjnych i bezpieczeństwie percepcyjnym, Chiny integrują operacje poznawcze z presją militarną, a Rosja narzędziem walki czyni historię, wartości i „kod kulturowy” w ramach tzw. wojny mentalnej. W tym starciu celem nie jest już zmiana naszych poglądów, ale całkowite zniszczenie umiejętności odróżniania faktów od manipulacji. Czy państwa demokratyczne, opierające obronę na tradycyjnym podziale instytucjonalnym, są w stanie obronić przed nowoczesną dezinformacją i neurotechnologiami swoje najgłębsze spoiwo – społeczne zaufanie?