Prezes największego ukraińskiego koncernu energetycznego stanowczo skrytykował rząd Węgier za próbę "cynicznego szantażu" w związku z groźbą odcięcia Ukrainy od dostaw prądu. – Stosowanie swego rodzaju szantażu, nie jest tym, czego oczekujemy od sąsiadów i partnerów – komentował Maksym Timczenko.