Rosyjskie siły miały wyprowadzić z Kupiańska w obwodzie charkowskim grupę ukraińskich cywilów, w tym dzieci i osoby starsze. Dziewięć osób poprowadzono do gazociągu, a następnie zmuszono do przejścia jego wnętrzem przez ponad 10 km. Ukraińscy żołnierze nie otworzyli ognia ze względu na obecność cywilów.