W sobotnie południe (14.02) pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego w Elblągu tradycyjnie odbyły się obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej. Wydarzenie jest bardzo ważne z punkty historycznego Polski i całej Europy. 14 lutego 1942 utworzona została największa podziemna armia w okupowanej przez Niemcy i Związek Radziecki Europie.
W Elbląskich uroczystościach tradycyjnie udział wzięli między innymi przedstawiciele władz miasta, parlamentarzystów, organizacji kombatanckich, służb mundurowych, młodzież szkolna oraz mieszkańcy miasta.
Podczas wydarzenia odegrano hymn Polski, odbyły się przemówienia okolicznościowe, apel pamięci i salwa honorowa oraz składanie kwiatów.
O historii z tamtych dni przypomniał Ireneusz Ziemiński, prezes elbląskiego koła Niezależnego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Głos zabrali również w imieniu prezydenta Michała Missana Sekretarz Miasta Artur Zieliński oraz Przewodnicząca Rady Miasta Grażyna Kluge.
Decyzja powstania AK była podyktowana koniecznością scalenia polskich, konspiracyjnych oddziałów zbrojnych i podporządkowania ich rządowi Rzeczypospolitej w Londynie. Armia Krajowa była uważana za największe i najlepiej zorganizowane wojsko działające w okupowanej Europie. Na początku 1942 liczba żołnierzy AK wynosiła ok. 100 tys., natomiast już w lato 1944 roku armia liczyła blisko 380 tysięcy żołnierzy.
Mimo bohaterskiej postawy były też straty i utrata patriotycznych polskich obywateli, straty Armii Krajowej wyniosły ok. 100 tys. poległych i zamordowanych. Około 50 tys. żołnierzy wywieziono do ZSRR i uwięziono.












































































