Człowiek Trumpa dementuje słowa Zełenskiego. "To nie wyszło od USA"

wiadomosci.gazeta.pl 1 miesiąc temu
Ambasador Stanów Zjednoczonych przy NATO zdementował doniesienia mówiące o tym, iż Waszyngton wyznaczył termin na osiągnięcie porozumienia ws. wojny w Ukrainie. Tym samym zaprzeczył słowom Wołodymyra Zełenskiego.
Ambasador USA dementuje słowa Zełenskiego
Kilka dni temu Wołodymyr Zełenski przekazał dziennikarzom, iż Stany Zjednoczone dały Ukrainie i Rosji termin do czerwca na zawarcie porozumienia. Teraz do jego słów odniósł się ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker. Dyplomata stwierdził, iż "termin do czerwca był wspomniany przez Wołodymyra Zełenskiego". - Nie sądzę, aby to było coś, co wyszło od USA - dodał, cytowany przez "The Guardian". - Chcemy, aby walki się skończyły. Chcemy, aby obie strony spotkały się i zawarły porozumienie pokojowe. Wolelibyśmy, aby stało się to szybciej niż później. My po prostu chcemy, aby to cierpienie i zabijanie w Ukrainie się skończyło - mówił.


REKLAMA


Amerykański dyplomata zabrał głos ws. porozumienia pokojowego
Whitaker ocenił następnie, iż narzucanie terminów bywa w tym kontekście "bardzo niebezpieczne". - Chcemy, aby podpisano porozumienie pokojowe - podkreślił. - Myślę, iż po prostu to zrobimy, jak tylko będzie to możliwe. Ale ostatecznie obie strony, Rosjanie i Ukraińcy, będą musieli zgodzić się na jakiekolwiek wypracowane porozumienie - dodał.


Zobacz wideo Ciepło z Polski dla Kijowa. Polacy założyli zbiórkę


Wołodymyr Zełenski sugerował, iż Amerykanie narzucili deadline
- Amerykanie proponują stronom zakończenie wojny do początku tego lata i prawdopodobnie będą wywierać na nie presję dokładnie zgodnie z tym harmonogramem - mówił Wołodymyr Zełenski w rozmowie z dziennikarzami, cytowany przez Associated Press. - Mówią, iż chcą wszystko zrobić do czerwca. I zrobią wszystko, żeby zakończyć wojnę. Chcą jasnego harmonogramu wszystkich wydarzeń - dodał. Wypowiedź prezydenta Ukrainy pojawiła się po zakończeniu trójstronnych rozmów w Abu Zabi. W ich trakcie, jak dowiedział się Reuters, miał zostać omówiony "ambitny cel, jakim jest zawarcie przez Rosję i Ukrainę porozumienia pokojowego do marca". Jednocześnie agencja zaznaczyła, powołując się na swoich informatorów, iż ten termin może ulec zmianie, ponieważ strony nie porozumiały się w sprawie terytorium. Kluczowa ma być m.in. kwestia Donbasu i Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej.


Przeczytaj także: "Rosjanie kuszą USA? Zełenski ujawnił ustalenia wywiadu. W tle umowa na biliony dolarów".


Źródła:IAR, "The Guardian"
Idź do oryginalnego materiału