Czy miliardy dolarów popłyną do naszych firm? Kto zarobi najwięcej na odbudowie Ukrainy?

warszawawpigulce.pl 2 godzin temu
To największy projekt gospodarczy w Europie od czasów Planu Marshalla. Gra toczy się o setki miliardów dolarów przeznaczonych na odbudowę Ukrainy. W 2026 roku polskie firmy znajdują się w uprzywilejowanej pozycji, ale konkurencja z Niemiec, Francji czy USA nie śpi. Wyjaśniamy, które branże mają największe szanse na gigantyczne zlecenia i jak polska gospodarka może na tym zyskać.

Fot. Twitter

Polska jako Hub Odbudowy. Więcej niż tylko logistyka

W 2026 roku rola Polski ewoluowała z punktu przerzutowego pomocy humanitarnej w strategiczne centrum operacyjne dla światowego biznesu. Rzeszów, Lublin i Chełm stały się naturalnymi bazami dla korporacji planujących ekspansję na wschód. Jednak prawdziwy potencjał drzemie w bezpośrednim udziale polskich przedsiębiorstw w pracach budowlanych, energetycznych i technologicznych.

Eksperci wskazują, iż polskie firmy mają unikalną przewagę: znajomość lokalnych realiów, bliskość kulturową oraz doświadczenie w transformacji własnej gospodarki. Ponadto, polskie porty w Gdańsku i Gdyni stają się kluczowymi bramami dla materiałów budowlanych płynących z całego świata w kierunku Kijowa i Charkowa.

Kluczowe sektory ekspansji – Gdzie leżą największe pieniądze?

Poniższa tabela przedstawia sektory gospodarki, w których polskie firmy mają w tej chwili największe szanse na wygranie miliardowych przetargów:

Sektor gospodarki Szacowany udział Polski Główny atut polskich firm
Budownictwo i Infrastruktura 40-50 mld USD Doświadczenie w budowie dróg i mostów (GDDKiA)
Energetyka i OZE 25-30 mld USD Transformacja sieci i technologie przesyłowe
Materiały budowlane 15-20 mld USD Bliskość granic i niskie koszty transportu
IT i Cyberbezpieczeństwo 10 mld USD Wysoka jakość kadr i wspólne projekty GovTech

Wyzwania i bariery. Nie wszystko złoto, co się świeci

Mimo ogromnego optymizmu, rok 2026 przynosi również wyzwania. Głównym problemem pozostaje finansowanie i gwarancje ubezpieczeniowe dla kontraktów realizowanych w warunkach podwyższonego ryzyka. Polski KUKE (Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych) odgrywa tu kluczową rolę, ale potrzeby rynku są znacznie większe.

Kolejnym aspektem jest walka z korupcją i transparentność procesów przetargowych na Ukrainie. Polskie organizacje biznesowe apelują o stworzenie wspólnych komitetów nadzorczych, które ułatwiłyby średnim i małym firmom bezpieczne wejście na tamtejszy rynek bez obawy o utratę kapitału.

Co to oznacza dla Twojego portfela?

Skala inwestycji na wschodzie będzie miała bezpośredni wpływ na stan portfeli Polaków, choćby jeżeli nie prowadzą oni firmy budowlanej:

  • Hossa na giełdzie (GPW): Spółki z sektora budowlanego, energetycznego i stalowego notowane w Warszawie mogą stać się „gwiazdami” 2026 roku. Dla inwestorów indywidualnych to szansa na zyski z akcji firm biorących udział w odbudowie.
  • Wzrost płac w sektorze produkcyjnym: Gigantyczne zapotrzebowanie na stal, cement, okna czy kable sprawi, iż polskie fabryki będą pracować na trzy zmiany. To wymusi walkę o pracownika i dalszy wzrost wynagrodzeń w przemyśle.
  • Rozwój Polski Wschodniej: Miliardy dolarów przepływające przez Lubelszczyznę czy Podkarpacie oznaczają nowe inwestycje w drogi, hotele, magazyny i usługi. Wartość nieruchomości w tych regionach może rosnąć szybciej niż w centrum kraju.
  • Stabilność złotego: Polska jako najważniejszy partner w tak gigantycznym procesie finansowanym przez Bank Światowy i UE staje się bezpieczną przystanią dla kapitału, co sprzyja umocnieniu złotówki i obniżeniu kosztów importu (np. elektroniki czy paliw).

Źródło: Analiza raportów Business Insider oraz prognoz ekonomicznych dotyczących udziału polskich przedsiębiorstw w międzynarodowym planie odbudowy Ukrainy w 2026 roku.

Idź do oryginalnego materiału