Zapraszam historyków i historyków-amatorów do dyskusji i wspólnego sprawdzenia pewnego tropu, który znalazłem przy ponownym, znacznie uważniejszym czytaniu wspomnień Tarasa Bulby-Borowcia Armia bez państwa. Nie stawiam tutaj gotowej tezy. Chcę ją sprawdzić. Wspomnienia Borowcia zawierają bowiem dwa fragmenty, które — czytane razem — tworzą bardzo interesującą chronologię dotyczącą decyzji kierownictwa OUN-B, a konkretnie Mykoły Łebedia.
[...]