Na tle szalonej wojny kognitywnej, którą Rosja prowadzi przeciwko Polsce — a której jednym z kluczowych narzędzi jest konsekwentne podsycanie i amplifikowanie nastrojów antyukraińskich — decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu elitarnej jednostce Sił Operacji Specjalnych imienia „Bohaterów UPA” wywołała efekt, który w przestrzeni informacyjnej można bez przesady porównać do detonacji potężnej bomby psychologicznej.