Role się odwróciły. W wojnie z terroryzmem w Iraku i Afganistanie to wojska specjalne były główną siłą wykonującą zadania, wspierane oczywiście przez wojska konwencjonalne. W sytuacji, gdyby doszło do pełnoskalowego konfliktu, główne zadania przejmą wojska konwencjonalne. Ale to specjalsi i wojska lekkie, powietrznodesantowe mają wielkie kompetencje, by odstraszać przeciwnika i nie dopuścić do tego konfliktu nie dopuścić.