Do naszej redakcji wpłynęło pilne zgłoszenie od mieszkańców bloku przy ulicy Pułkowej 3 w Gnieźnie. Według ich relacji, budynek – pod wpływem prowadzonych obok prac deweloperskich – zaczyna pękać. Na frontowym cokole pojawiła się pozioma szczelina, a piony betonowych balkonów odrywają się od głównej bryły. Mimo iż sprawą oficjalnie zajął się już Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, deweloper kontynuuje prace z użyciem sprzętu wibracyjnego bezpośrednio przy fundamentach. Mieszkańcy są przerażeni i proszą o pilną interwencję. Nasza redakcja zwróciła się do PINB z oficjalnym zapytaniem prasowym.
Do naszej redakcji wpłynęło niepokojące zgłoszenie od mieszkańców bloku przy ulicy Pułkowej 3 w Gnieźnie. Według ich relacji, sąsiednia inwestycja deweloperska doprowadziła do uszkodzeń ich budynku. Na frontowym cokole, bezpośrednio pod oknem mieszkania na parterze, pojawiła się pozioma szczelina, a piony betonowych balkonów odrywają się od głównej bryły budynku.
Mieszkańcy alarmują: budynek pęka
W zgłoszeniu, które trafiło do naszej redakcji, mieszkańcy opisują skalę problemu:
Starszy budynek pod wpływem prac sąsiedniego dewelopera pęka u samych podstaw – na frontowym cokole pojawiła się pozioma szczelina, a piony betonowych balkonów odrywają się od głównej bryły budynku.
Sprawą oficjalnie zajął się już Wydział Inspekcji i Kontroli PINB Gniezno. Jak wynika z pisma, które urząd skierował do mieszkańców, prezes spółdzielni zataił problem i nie zgłaszał go wcześniej. Ponadto 18 sierpnia na placu budowy przeprowadzono kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy, która zbierała dokumentację i przesłuchiwała kierownika budowy.
Mimo kontroli – prace trwają
Mimo przeprowadzonej kontroli, deweloper – jak relacjonują mieszkańcy – kontynuuje prace. 19 sierpnia od samego rana bezpośrednio przy fundamentach bloku ponownie pracował sprzęt wibracyjny do utwardzania ziemi. Mieszkania na wyższych piętrach drżały, a lokatorzy boją się o własny dom.
Mieszkańcy są też rozczarowani postawą prezesa spółdzielni, który – ich zdaniem – umywa ręce i planuje powołanie wspólnoty od września, próbując przekonać lokatorów, iż ich „droga będzie wspólna z deweloperem”.






