Dla Europy to miejsce niczym pułapka. Obawia się, iż Rosja może chcieć je "chronić"
Zdjęcie: Narwa
Sytuacja w północno-wschodniej Estonii to doskonała pożywka dla rosyjskiej propagandy. Moskwa mogłaby stwierdzić, iż mniejszościom grozi niebezpieczeństwo i trzeba je ochronić. W razie potrzeby także zbrojnie.

![Rosyjskie naloty 2025: bilans strat i skuteczności obrony [ANALIZA]](https://cdn.defence24.pl/2022/02/07/1200xpx/7xnA10Jr0OTXbqa0LlPoYxzidG1gJXRSOZ9PgI2u.ohvu.jpg)







