Dlaczego szef NATO nie sporządził umowy z Trumpem o Grenlandii - obawa przed wyciekiem

upday.com 3 godzin temu
Prezydent USA Donald Trump słucha sekretarza generalnego NATO Marka Rutte podczas spotkania w Davos (Zdjęcie symboliczne) (Photo by Chip Somodevilla/Getty Images) Getty Images

Prezydent USA Donald Trump i sekretarz generalny NATO Mark Rutte zawarli w środę w Davos ustne porozumienie dotyczące Grenlandii – jednak nie sporządzili żadnych oficjalnych dokumentów. To wywołało zamieszanie wśród sojuszników NATO, którzy nie znają dokładnych warunków ustaleń.

Trump ogłosił w czwartek, podczas lotu powrotnego z Europy do USA, iż planowana umowa będzie "na zawsze" i zapewni Stanom Zjednoczonym "w zasadzie pełny dostęp" do wyspy. Prezydent podkreślił, iż USA będą współpracować z NATO w sprawie bezpieczeństwa Grenlandii. "Będziemy pracować wszyscy razem i NATO będzie też w to zaangażowane. Niektóre części będziemy robić wspólnie z NATO i tak właśnie powinno być", powiedział dziennikarzom na pokładzie Air Force One.

Dlaczego nie ma dokumentów

Rutte celowo unikał sporządzania oficjalnych dokumentów z obawy przed wyciekami lub możliwością ich opublikowania przez Trumpa w mediach społecznościowych. Wcześniej w tym tygodniu prezydent USA opublikował na platformie Truth Social prywatną wiadomość od szefa NATO.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt wyjaśniła, iż szczegóły porozumienia muszą zostać sfinalizowane przez wszystkie zaangażowane strony przed ich publicznym ogłoszeniem. "Jeśli ta umowa będzie przyjęta, a prezydent Trump ma wielką nadzieję, iż będzie, USA osiągną wszystkie swoje strategiczne cele w sprawie Grenlandii na zawsze, bardzo niewielkim kosztem", oświadczyła.

Co zakłada porozumienie

Nowa umowa ma zaktualizować istniejące od 1951 roku porozumienie o współpracy obronnej między USA a Danią, na podstawie którego amerykańskie siły stacjonują na Grenlandii. Potencjalne warunki obejmują wykluczenie Rosji i Chin z inwestycji na wyspie oraz wzmocnienie roli NATO.

Trump zapowiedział również instalację "części" systemu "Złotej Kopuły" – nowej tarczy antyrakietowej przewidującej umieszczenie rakiet przechwytujących w kosmosie. "To jest dużo lepsze dla nas i dla Europy, by ten kawałek lodu był przykryty Złotą Kopułą", powiedział prezydent.

"Możemy robić, co chcemy, możemy zajmować się sprawami wojskowymi, to jest negocjowane i zobaczymy, co się wydarzy, ale myślę, iż będzie dobrze", dodał Trump w rozmowie z dziennikarzami.

Następne kroki

Grupa robocza składająca się z przedstawicieli USA, Danii i Grenlandii opracuje szczegółowy dokument zawierający warunki nowego porozumienia na najbliższym spotkaniu, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu w Waszyngtonie. Trump poda informacje dotyczące umowy z Danią za około dwa tygodnie.

Agencja Reutera oceniła zmianę stanowiska amerykańskiego prezydenta – wycofanie gróźb taryfowych i deklarację współpracy z NATO – jako dyplomatyczne zwycięstwo Marka Rutte, utrwalające jego reputację "zaklinacza Trumpa".

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału