Długie kolejki po paliwo w Rosji. Moskwa rozważa zakaz eksportu

polsatnews.pl 3 godzin temu

- Rozważane jest wprowadzenie zakazu eksportu oleju napędowego, aby zaspokoić większą ilość zapotrzebowania na rynku krajowym - oświadczył wicepremier Rosji Aleksandr Nowak. Wiele regionów Rosji walczy z brakiem paliwa na stacjach, przed którymi utworzyły się długie kolejki samochodów.

AP
Kolejka na stacji benzynowej na Krymie w pierwszej połowie czerwca

Wicepremier udzielił wywiadu agencji TASS, w którym wskazał, iż rosyjskie władze rozważają wprowadzenie zakazu eksportu oleju napędowego.

- Rozważamy krótkoterminowe terminy. Mamy mnóstwo oleju napędowego, więc kilka miesięcy wystarczy, aby zapełnić rynek krajowy i uzupełnić zapasy - stwierdził Aleksandr Nowak, wicepremier Federacji Rosyjskiej, odpowiedzialny za sektor paliwowo-energetyczny.

Decyzja o zakazie eksportu ma zostać podjęta na zaplanowanym na piątek spotkaniu urzędników. TASS zaznacza, iż Nowak sygnalizował możliwość wprowadzenia zakazu wcześniej, podczas spotkania z Władimirem Putinem.

ZOBACZ: Moskwa zapowiada globalną ofensywę gospodarczą. "Agresywna gra w ataku"

Na razie Rosjanie zdecydowali się na zakaz eksportu nafty lotniczej, który będzie obowiązywał do 30 listopada bieżącego roku.

Rosja. Ogromne problemy z dostępnością paliwa

Jak wskazuje Reuters, ostatnie, ukraińskie ataki na infrastrukturę naftową Rosji sprawiły, iż sparaliżowanych jest około 25 proc. mocy przerobowych ropy w kraju.

Oficjalnie w 29 regionach wprowadzono ograniczenia w dystrybucji paliw. W obwodach twerskim, włodzimierskim, tambowskim, saratowskim oraz Tatarstanie część stacji benzynowych wprowadziła limity sprzedaży. Nie wolno też napełniać kanistrów na zapas.

ZOBACZ: Rozpad Unii Europejskiej, użycie broni jądrowej i okupacja Kijowa. Ukryty cel wizji Dugina

Władze tłumaczą ograniczenia "zwiększonym popytem" i koniecznością zapobiegania panice zakupowej. Jednocześnie w sieci Rosjanie publikują zdjęcia i nagrania długich kolejek na stacjach.

Brak paliwa na Krymie. Kwitnie czarny rynek

Najgorsza sytuacja jest na okupowanym Krymie, gdzie oprócz problemów z zawieszaniem sprzedaży na stacjach, obowiązują też ograniczenia w dostawach energii elektrycznej.

ZOBACZ: "Rosjanie nie są w stanie nic zrobić". Ekspert o punkcie zwrotnym w wojnie

Jak opisuje Deutsche Welle, na półwyspie w konsekwencji wprowadzanych zakazów utworzył nieoficjalny rynek paliw w mediach społecznościowych.

WIDEO: Prowadzi w sondażach prezydenckich we Francji i chwali Polskę: Może służyć jako przykład
Idź do oryginalnego materiału