- Rozważane jest wprowadzenie zakazu eksportu oleju napędowego, aby zaspokoić większą ilość zapotrzebowania na rynku krajowym - oświadczył wicepremier Rosji Aleksandr Nowak. Wiele regionów Rosji walczy z brakiem paliwa na stacjach, przed którymi utworzyły się długie kolejki samochodów.
Długie kolejki po paliwo w Rosji. Moskwa rozważa zakaz eksportu

Wicepremier udzielił wywiadu agencji TASS, w którym wskazał, iż rosyjskie władze rozważają wprowadzenie zakazu eksportu oleju napędowego.
- Rozważamy krótkoterminowe terminy. Mamy mnóstwo oleju napędowego, więc kilka miesięcy wystarczy, aby zapełnić rynek krajowy i uzupełnić zapasy - stwierdził Aleksandr Nowak, wicepremier Federacji Rosyjskiej, odpowiedzialny za sektor paliwowo-energetyczny.
Decyzja o zakazie eksportu ma zostać podjęta na zaplanowanym na piątek spotkaniu urzędników. TASS zaznacza, iż Nowak sygnalizował możliwość wprowadzenia zakazu wcześniej, podczas spotkania z Władimirem Putinem.
ZOBACZ: Moskwa zapowiada globalną ofensywę gospodarczą. "Agresywna gra w ataku"
Na razie Rosjanie zdecydowali się na zakaz eksportu nafty lotniczej, który będzie obowiązywał do 30 listopada bieżącego roku.
Rosja. Ogromne problemy z dostępnością paliwa
Jak wskazuje Reuters, ostatnie, ukraińskie ataki na infrastrukturę naftową Rosji sprawiły, iż sparaliżowanych jest około 25 proc. mocy przerobowych ropy w kraju.
Oficjalnie w 29 regionach wprowadzono ograniczenia w dystrybucji paliw. W obwodach twerskim, włodzimierskim, tambowskim, saratowskim oraz Tatarstanie część stacji benzynowych wprowadziła limity sprzedaży. Nie wolno też napełniać kanistrów na zapas.
ZOBACZ: Rozpad Unii Europejskiej, użycie broni jądrowej i okupacja Kijowa. Ukryty cel wizji Dugina
Władze tłumaczą ograniczenia "zwiększonym popytem" i koniecznością zapobiegania panice zakupowej. Jednocześnie w sieci Rosjanie publikują zdjęcia i nagrania długich kolejek na stacjach.
Brak paliwa na Krymie. Kwitnie czarny rynek
Najgorsza sytuacja jest na okupowanym Krymie, gdzie oprócz problemów z zawieszaniem sprzedaży na stacjach, obowiązują też ograniczenia w dostawach energii elektrycznej.
ZOBACZ: "Rosjanie nie są w stanie nic zrobić". Ekspert o punkcie zwrotnym w wojnie
Jak opisuje Deutsche Welle, na półwyspie w konsekwencji wprowadzanych zakazów utworzył nieoficjalny rynek paliw w mediach społecznościowych.









