Do 8 lat więzienia: prokuratura oskarża obu kierowców po śmierci dziecka w Warszawie

upday.com 1 godzina temu
Dwoje kierowców uczestniczących w poniedziałkowym wypadku na ul. Grochowskiej w Warszawie usłyszało zarzuty - poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Karolina Staros. W wypadku zginął sześciolatek. PAP

Prokuratura postawiła zarzuty obu kierowcom uczestniczącym w poniedziałkowym wypadku na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienickiej w Warszawie. W wyniku zderzenia dwóch samochodów i wjechania jednego z nich w pieszych zginęło 6-letnie dziecko, a trzy kobiety trafiły do szpitala.

Do wypadku doszło po godzinie 15:00. 28-letnia kobieta prowadząca Forda skręcała w lewo i nie ustąpiła pierwszeństwa nadjeżdżającej Toyocie. Po zderzeniu Toyota wypadła z pasa ruchu i uderzyła w grupę pieszych oczekujących na przejściu dla pieszych. Sześciolatek zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Wina po obu stronach

Karolina Staros, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, powiedziała Wirtualnej Polsce: «Prokurator zdecydował, iż postawi zarzuty obojgu kierującym zarówno z Forda, jak i z Toyoty. Stwierdził, iż ich zachowanie spowodowało po części ten wypadek».

Prokuratura ustaliła, iż oboje kierowcy przyczynili się do tragedii. «Z ustaleń wynika, iż gdyby jedno z nich się zachowało w porządku, tak jak reguły nakazują, a drugie by zachowało się niebezpiecznie, to do wypadku by nie doszło» - wyjaśniła Staros.

Zarzuty i możliwe kary

Oboje kierowcy usłyszą zarzuty z art. 177 par. 1 i 2 Kodeksu karnego, czyli spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym wobec jednej osoby i ze skutkiem obrażeń ciała wobec trzech innych osób. Pierwszy paragraf przewiduje karę do trzech lat więzienia, drugi od sześciu miesięcy do ośmiu lat.

Obaj kierowcy byli trzeźwi. Szczegóły zarzutów różnią się ze względu na naruszenie różnych przepisów ruchu drogowego przez każdego z nich.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału