Władze Wielkiej Brytanii ogłosiły, iż udzielą Kijowowi dostępu do tajnej technologii rakietowej, w efekcie czego na terenie Ukrainy możliwa stanie się produkcja brytyjsko-francuskich pocisków manewrujących. Komentujący te doniesienia rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, iż władze Wielkiej Brytanii "dolewają oliwy do ognia".