Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!

polska-zbrojna.pl 2 godzin temu

Szczelne granice, sojusze i mądra polityka międzynarodowa, wielkie inwestycje w obronność oraz rozwój gospodarki – takie filary polskiego bezpieczeństwa wskazał premier Donald Tusk w przemówieniu inaugurującym Święto Wojska Polskiego na Bałtyku. – Już niedługo nasze siły zbrojne będą największe w Europie – zadeklarował premier.

Przed południem na Bałtyku rozpoczęła się morska parada z okazji Święta Wojska Polskiego. Uroczystości otworzył premier Donald Tusk. Swoje przemówienie na Skwerze Kościuszki w Gdyni zaczął od złożenia hołdu bohaterom Bitwy Warszawskiej. – Spotykamy się w rocznicę jednej z największych bitew w dziejach nie tylko naszego kraju, ale i świata – mówił szef rządu. Jak podkreślił, bez poświęcenia bohaterów naszej historii: żołnierzy, pilotów oraz marynarzy Polska nie byłaby bezpiecznym krajem.

– Nie chcemy już bitew, jeżeli już to zwycięskie, ale chcemy uniknąć wojny, a uniknie wojny tylko ten, kto jest silny, dobrze przygotowany, rzeczywiście niepodległy i suwerenny – dodał Donald Tusk. Następnie wymienił cztery najważniejsze filary polskiego bezpieczeństwa: szczelność i ochronę granic, sojusze międzynarodowe i mądrą politykę zagraniczną, wielkie inwestycje w armię i bezpieczeństwo oraz rozwój polskiej gospodarki.

REKLAMA

Premier zaznaczył, iż polskie granice są dziś bardzo dobrze chronione. Podkreślał szczelność granicy z Białorusią. – Dzisiaj z dumą mówimy całemu światu, ale przede wszystkim tym, którzy chcieliby te nasze granice nielegalnie przekraczać albo gwałcić: nie przejdziecie bez zgody państwa polskiego polskiej granicy. Zainwestowaliśmy w to wysiłek tysięcy żołnierzy, funkcjonariuszy Straży Granicznej i Policji, miliardy złotych – mówił Tusk. Podkreślił też, iż państwo angażuje się również w bezpieczeństwo granicy morskiej, bezpieczeństwo na Bałtyku poprzez działania NATO, w których uczestniczy polskie wojsko, oraz sojusze z krajami nadbałtyckimi.

Dużą część przemówienia premier poświęcił na podkreślenie znaczenia mądrej polityki międzynarodowej. Przypomniał, iż Polska wzmacnia swoje bezpieczeństwo poprzez relacje sojusznicze z partnerami z Europy i działanie na rzecz jedności NATO. – To są nowe traktaty podpisane o wzajemnej pomocy: z Francją traktat w Nancy i z Wielką Brytanią traktat w Northolt. Rozszerzone umowy o bezpieczeństwie i współpracy w dziedzinie militarnej z Holandią – wymieniał szef rządu i zapowiedział, iż podobne porozumienia przygotowywane są również z Hiszpanią i z Niemcami. – Budujemy nowoczesną wersję regionalnego sojuszu ze Szwecją, Norwegią, Finlandią, Litwą, Łotwą i Estonią, z aktywnym udziałem Duńczyków, Brytyjczyków i Niemców. Tak aby ten region, gdzie Rosja stanowi takie zagrożenie, był bezpieczny – dodawał.

Donald Tusk mówił również o wadze dalszego wspierania Ukrainy w wojnie z Rosją. – Można dyskutować o naszych relacjach polsko-ukraińskich, ale nikt nie może mieć wątpliwości, iż wsparcie Ukrainy w wojnie z Rosją to jest nasze bezpieczeństwo. Robimy to dla siebie, dla Polek i Polaków, dla nikogo innego – podkreślał premier.

Szef rządu zaznaczył w swoim wystąpieniu, iż najważniejszym elementem budującym bezpieczeństwo jest modernizacja i rozbudowa sił zbrojnych i wielkie inwestycje w tym zakresie. – Już dzisiaj można powiedzieć, iż budujemy siłę, która będzie rozstrzygała o losach regionu swoją nowoczesnością, liczebnością. Cały świat to docenia, szczególnie nasi sojusznicy. To jest wasz sukces, to wy składacie się na ten wielki wysiłek, te blisko 5% dochodu narodowego na nasze zbrojenia. To są zbrojenia nie dlatego, iż ambitni są politycy, to są zbrojenia, które są inwestycją w naszą bezpieczną przyszłość – mówił Tusk.

Nawiązał też do znaczenia, jakie rozwój gospodarczy ma dla bezpieczeństwa kraju. Podkreślił wielki skok w tym zakresie, jakiego dokonał nasz kraj. – Polska dzisiaj rozwija się, mając prawie 4% wzrostu, cztery razy szybciej niż niemiecka gospodarka i pięć razy szybciej niż francuska – podkreślał.

Donald Tusk mówił też o zagrożeniach dla bezpieczeństwa kraju, które tkwią w głupiej, nierozważnej polityce niektórych sił w Polsce. – Nie możemy pozwolić na to, aby zdrada, głupota, brudne interesy osłabiały naszą obronność i nasze bezpieczeństwo – podkreślał. W tym kontekście wymienił m.in. próby blokowania programu SAFE, a także kwestionowanie wsparcia dla Ukrainy. – Znacie te siły, te partie polityczne, tych polityków, którzy chcą Polsce wmówić i Polakom, iż naszym głównym problemem jest Europa, iż naszym wrogiem jest Ukraina, iż Unia Europejska jest niepotrzebna, a Niemiec jest największym wrogiem. I jakoś zapominają o Rosji, o niebezpiecznym sąsiedzie, który toczy wojnę tuż za naszymi granicami, a czasami ta wojna wkracza też w nasze granice – grzmiał premier.

Na koniec podkreślił, iż bezpieczeństwo jest wartością bezcenną. – Bezpieczny dom to jest największy dar naszego pokolenia, dla naszych dzieci, dla naszych wnuków, dla przyszłej Polski. (...) Patrzcie z dumą na polskie morze, na polską flotę, bo macie powód do dumy (…). Chwała bohaterom, chwała polskim żołnierzom, chwała polskim marynarzom. Niech żyje silna, wolna, bezpieczna Polska! – zakończył swoje przemówienie szef rządu.

Morska parada to część uroczystości Święta Wojska Polskiego, które w tym roku realizowane są pod hasłem „Polska SAFE – Bezpieczna Polska.” Pięciokilometrową formację na wodzie utworzyły okręty różnych klas i specjalizacji – m.in. korwety, fregaty, niszczyciele min, jednostki hydrograficzne i ratownicze, w sumie 20 jednostek polskiej marynarki wojennej oraz sojuszniczych.

Marcin Moneta
Idź do oryginalnego materiału