Dramat na amerykańskim lotniskowcu. Niemal rok bez zawijania do portu. Załoga ma dość

polsatnews.pl 50 minut temu

Narastają obawy o kondycję psychiczną załogi amerykańskiego lotniskowca USS Abraham Lincoln. Na jego pokładzie, podczas wyjątkowo długiej misji, doszło zdaniem prasy do kilku niebezpiecznych incydentów, w tym prób wyskoczenia za burtę. Marynarze nie dostają wartościowych posiłków, a do tego muszą żyć w uwłaczających warunkach.

wikimedia.org
Amerykański lotniskowiec USS Abraham Lincoln kontynuuje swoją rekordowo długą misję

USS Abraham Lincoln opuścił bazę w San Diego 21 listopada zeszłego roku. Misja miała potrwać około siedmiu miesięcy i pierwotnie zakończyć się w maju. Tak się jednak nie stało, a do tego pogarsza się stan techniczny wyposażenia jednostki, chociażby toalet. Co więcej, kończy się dostęp do świeżego, pełnowartościowego jedzenia. Załoga miała otrzymywać do jedzenia np. trochę ryżu i dwie tortille.

Lotniskowiec został skierowany na Bliski Wschód, gdzie bierze udział w amerykańskich operacjach przeciwko Iranowi. To oznacza, iż jego załoga spędza na misji już dziewiąty miesiąc. Amerykańskie media wojskowe opisują coraz poważniejsze problemy wśród marynarzy.

Kryzys na USS Abraham Lincoln. Marynarze próbowali skoczyć za burtę

"Navy Times" dotarł do rodzin dwóch członków załogi, które opowiedziały o odrębnych przypadkach związanych z próbą skoczenia z okrętu. W przypadku Annabelle Lomy dotyczyło to jej męża, który - według kobiety - był wielokrotnie przeciążany obowiązkami. - Jest przerażony - stwierdziła Loma.

ZOBACZ: Amerykanie wycofują jeden z najsilniej uzbrojonych okrętów podwodnych

Jak zrelacjonowała, marynarz obawia się, iż incydent może przekreślić jego 13-letnią karierę wojskową. Z kolei inny członek załogi pełniący wachtę miał zauważyć marynarza przygotowującego się do skoku. Podbiegł do niego, chwycił go za ręce i odciągnął od krawędzi.

Po chwili na pomoc przybiegły trzy kolejne osoby. - Nigdy wcześniej nie czuł takiego przypływu adrenaliny - opisała na łamach "Navy Times" żona mężczyzny, który powstrzymał kolegę.

Natomiast "Stars and Stripes" również opisał przypadek, gdy wachtowi powstrzymali członka załogi przed skokiem. O zdarzeniu marynarze mieli zostać później poinformowani przez system komunikacyjny na całym okręcie. Amerykańska marynarka wojenna nie podała, ile dokładnie prób odebrania sobie życia, samookaleczeń lub wyskoczenia za burtę odnotowano podczas obecnej misji.

Ponad 200 dni bez portu. Rekordowo długa misja USS Abraham Lincoln

Według "Stars and Stripes" załoga uczestniczyła m.in. w 40 dniach ciągłych operacji bojowych w rejonie odpowiedzialności amerykańskiej 5. Floty. Lotniskowiec przez ponad 200 dni nie zawijał do portu - to jeden z najdłuższych takich okresów w historii współczesnej US Navy.

ZOBACZ: Izrael chce od USA samolotów do szpiegowania okrętów państwa NATO

Dla porównania, okręty tego typu podczas typowych misji zatrzymują się w portach mniej więcej co 30-45 dni, co pozwala uzupełnić zapasy, przeprowadzić prace techniczne i dać załodze odpocząć. Na początku lipca USS Abraham Lincoln zaliczył krótki postój w Omanie. Okręt uzupełnił wtedy zapasy, w tym świeże owoce i warzywa.

Część marynarzy mogła zejść z pokładu, jednak ich możliwość przemieszczania się ograniczono do zabezpieczonego terenu portowego. Na razie nie wiadomo, kiedy około 5 tysięcy marynarzy i marines będzie mogło wrócić do USA. Demokratyczny senator Richard Blumenthal zwrócił się do sekretarza obrony Pete'a Hegsetha z żądaniem wyjaśnień dotyczących przedłużającej się misji lotniskowca.

Idź do oryginalnego materiału